O fuzji w branży stali nierdzewnej

JAN MYCZKOWSKI
21-03-2012, 00:00

KOMENTARZ

JAN MYCZKOWSKI

dyrektor komisji stali odpornych na korozję PUDS

Światowy rynek stali nierdzewnej ma znaczące nadwyżki mocy wytwórczych w stosunku do potrzeb. Pomimo tego Chiny, wykorzystując konkurencyjność kosztową, nadal inwestują w produkcję. Połączenie Outokumpu z Inoxum to realizacja scenariusza zakładającego ograniczenie mocy produkcyjnych w Europie, które wynoszą około 10 mln t, a są wykorzystane od dłuższego czasu w 60-80 proc. Następuje to w trudnej sytuacji gospodarczej w świecie, w warunkach stagnacji europejskiego rynku stali nierdzewnych, pod dużą presją i w niekorzystnych warunkach rynkowych.

Zapowiedziana fuzja ma nakreślony długofalowy program, który jest wymuszony relokacją globalnej produkcji. Traktuję tę sytuację jako kolejny element w łańcuchu zmian, który przez 15-20 lat może doprowadzić do zmarginalizowania pozycji europejskich wytwórców stali nierdzewnych.

Zamierzone połączenie realizuje dwa założenia: stopniowe dopasowanie możliwości produkcji do zapotrzebowania w Europie oraz uzdrowienie podstaw finansowych zainteresowanych firm. Presja dotycząca redukcji wielkości produkcji i jej kosztów, a także racjonalizacji systemu pracy spowoduje wiele zmian związanych z organizacją nowej struktury. Konsekwencje poniosą zakłady stare, produkujące drogo, mało konkurencyjne. Po części zostały one już wskazane w komunikatach prasowych informujących o połączeniu Inoxum z Outokumpu. Istotne będzie, jaką strategię produkcyjną przyjmie nowy podmiot i czy aby nie okaże się, że za kilka lat będzie wytwarzał mniej niż przed połączeniem.

Fuzja wpłynie także na dobrze funkcjonujący polski rynek stali nierdzewnych. Dotychczas był on zrównoważony pomiędzy producentami i dystrybutorami na płaszczyźnie handlowej. W ostatnim czasie kilku dystrybutorów pozbyło się swoich magazynów w Polsce, inne reorganizują lub ograniczają bezpośrednią obsługę rynku lub wdrażają nową politykę handlową. Przypuszczam, że nowa sytuacja wzmocni pozycję firm wyłącznie dystrybucyjnych. To początek fundamentalnych zmian w dystrybucji stali nierdzewnych — wcześniej objęły one inne gałęzie gospodarki, gdzie sfery produkcji i dystrybucji zostały rozdzielone.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAN MYCZKOWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Huty / O fuzji w branży stali nierdzewnej