O ile pozna się istotę tych transakcji

Zbigniew Rogowski
opublikowano: 24-05-2006, 00:00

Lepsza pozycja, lepsze wyniki. Przedsiębiorstwa decydują się na fuzje i przejęcia w celu osiągnięcia określonych zamierzeń strategicznych i finansowych. Taka koncentracja kapitału pozwala niejednokrotnie na uzyskanie silniejszej pozycji na rynku czy na wzrost wyników finansowych. Kodeks spółek handlowych dopuszcza łączenie się między sobą zarówno spółek kapitałowych (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i spółka akcyjna), jak i spółek osobowych (spółka jawna, partnerska, komandytowa, komandytowo-akcyjna).

Fuzja czy przejęcie. W polskich realiach prawnych funkcjonują dwie metody łączenia przedsiębiorstw. Pierwsza z nich to przejęcie, którego istota polega na przeniesieniu całego majątku spółki przejmowanej na inną spółkę (spółkę przejmującą) za udziały lub akcje, które spółka przejmująca daje wspólnikom spółki przejmowanej (przejęcie, inkorporacja). Sposób drugi to zawiązanie nowej spółki, na którą przechodzi majątek wszystkich łączących się spółek za udziały lub akcje nowej spółki (fuzja).

Istota transakcji. Połączenie spółek przez przejęcie powoduje, że spółka przejmowana traci swój byt prawny i zostaje bez postępowania likwidacyjnego wykreślona z rejestru przedsiębiorców, a jej działalność jest kontynuowana przez spółkę przejmującą. Wspólnicy spółki przejmowanej stają się z dniem połączenia wspólnikami spółki przejmującej. W wyniku połączenia dochodzi – co do zasady — do przejścia praw i obowiązków spółki przejmowanej na spółkę przejmującą w drodze sukcesji uniwersalnej.

W przypadku łączenia przez zawiązanie nowej spółki (fuzja) dochodzi do utraty osobowości prawnej wszystkich łączących się spółek, które bez postępowania likwidacyjnego zostają wykreślone z rejestru przedsiębiorców. W wyniku fuzji powstaje nowa spółka, która zostanie wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego. Dochodzi również do przejścia praw i obowiązków łączących się spółek na nowo zawiązaną spółkę w drodze sukcesji uniwersalnej. Połączenie takie powoduje, że wspólnicy czy też akcjonariusze łączących się spółek stają się z dniem połączenia wspólnikami spółki nowo zawiązanej.

Dniem połączenia spółek jest dzień wpisania połączenia do właściwego rejestru przedsiębiorców według siedziby spółki przejmującej — w przypadku połączenia przez przejęcie lub spółki nowo zawiązanej — w przypadku fuzji.

Nie tylko kodeks. Przy połączeniu spółek należy również mieć na uwadze, oprócz przepisów kodeksu spółek handlowych, które regulują samą procedurę połączenia, przepisy innych ustaw, między innymi ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów — w przypadku gdy połączenie spółek może doprowadzić do powstania lub umocnienia pozycji dominującej na rynku, czy też ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców — w przypadku gdy spółka przejmowana będzie posiadała nieruchomość na terenie Polski, a spółką przejmującą będzie spółka spoza krajów należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Zazwyczaj połączenie spółek jest transakcją przemyślaną, która dla każdej z łączących się spółek ma przynieść wymierne korzyści. Czasami jednak może dojść do tzw. wrogiego przejęcia. Z takim zjawiskiem można spotkać się w przypadku przejmowania spółki kapitałowej (głównie w celu wyeliminowania z rynku konkurencji). Polega ono na nabyciu znacznego pakietu udziałów lub akcji, wbrew woli zarządu spółki i czołowych dotychczas udziałowców/akcjonariuszy. Wrogie przejęcie spółek jest de facto transakcją nabycia udziałów lub akcji i nie jest formą łączenia się majątków spółek. Od fuzji i przejęć należy odróżnić inne formy koncentracji kapitału, które spotykane są w praktyce, a mianowicie: nabycie przez spółkę przedsiębiorstwa innej spółki, holding, konsorcjum.

Spółki kapitałowe mogą się łączyć między sobą oraz ze spółkami osobowymi, lecz od zasady tej istnieje pewien wyjątek — w procesie łączenia spółka osobowa nie może być spółką przejmującą albo spółką nowo zawiązaną. Ponadto spółki osobowe mogą się łączyć między sobą tylko przez zawiązanie spółki kapitałowej. Nie może natomiast łączyć się spółka w likwidacji, która rozpoczęła podział majątku, ani spółka w upadłości.

Zbigniew Rogowski, radca prawny w Konsorcjum Kancelarii Radców Prawnych Z. Rogowski, M. Spyra, Katarzyna Wiśniewska Grupa Partnerska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Rogowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu