Czytasz dzięki

O losie korekty na GPW zdecyduje zachowanie BUX-a

(Artur Szymański)
opublikowano: 04-08-2005, 09:37

Nie wygląda aby kilkutygodniowej tradycji miało nie stać się dziś zadość i aby indeksy GPW nie posłuchały się wskazań węgierskiego BUX-a. A ten zaczął dzień niewielkim spadkiem o 0,25 proc.

Nie wygląda aby kilkutygodniowej tradycji miało nie stać się dziś zadość i aby indeksy GPW nie posłuchały się wskazań węgierskiego BUX-a. A ten zaczął dzień niewielkim spadkiem o 0,25 proc.

Kontrakty terminowe na WIG20 wystartowały na 1-pkt plusie, ale już po chwili zjechały pod kreskę. Zanosi się więc na ujemny początek notowań na rynku kasowym. Należy jednak z dużą rezerwą podchodzić do wskazań pierwszych minut sesji na giełdzie węgierskiej. Dość przypomnieć co było wczoraj.

Jeszcze na kilkanaście minut przed początkiem środowej sesji BUX sugerował scenariusz wzrostowy idąc w górę o 0,8 proc. Ale na kilka minut przed startem sesji w Warszawie, BUX gwałtownie się załamał i błyskawicznie spadł na 2-proc. minus. Nasi inwestorzy oczywiście nie mogli pozostać na to obojętni i najpierw kontrakty a potem sam indeks zjechały w dół.

Wczorajszą sesję ocenić tylko jako korektę, nie można na razie mówić o zwrocie spod szczytu. Umiarkowanym optymizmem napawa obrona w końcówce sesji wtorkowej luki hossy 2224-2237 pkt, która zadziałała jak wsparcie. Możliwe jest, że dziś może ona zostać zamknięta, ale nie ma co od razu wpadać w panikę. Realizacja zysków jest po tak dużym wzroście jak najbardziej naturalnym zjawiskiem.

Byłoby dziwne, gdyby wykreśleniu szczytu hossy nie towarzyszyła euforia graczy jak to miało miejsce w końcówce lutego. Na wtorkowej sesji szału zakupów nie było. Tak naprawdę jednak wszystko zależy od tego, w jak dużym stopniu zagraniczni inwestorzy zdecydują się zrealizować zyski osiągnięte na Węgrzech oraz GPW. A te są niemałe. Od dołka z połowy maja do wtorkowej sesji WIG20 wzrósł bez większych korekt o 25 proc., zaś BUX zyskał w tym czasie 35 proc. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane