O ok. 12 proc. wzrosły nieuregulowane na czas zobowiązania firm

  • PAP
opublikowano: 09-09-2021, 06:46

Ponad rok pandemii spowodował wzrost o ok. 12 proc. nieuregulowanych na czas zobowiązań przedsiębiorstw; 65 proc. firm spodziewa się powrotu obostrzeń - wynika danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz zrealizowanych na jego zlecenie badań.

Z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK wynika, że ponad rok pandemii oraz niepewności związanej z ograniczeniami spowodował wyraźny wzrost nieuregulowanego na czas zadłużenia przedsiębiorstw. W lipcu 2021 r. przekroczyło ono 37,2 mld zł i było wyższe o niemal 9 proc. niż w analogicznym okresie przed rokiem i o ponad 12 proc. niż w momencie wybuchu pandemii, w marcu 2020 r.

Przyrost zaległości przyspieszył w drugim kwartale tego roku. Liczba firm z problemami wynosi 325,8 tys., przez 16 miesięcy pandemii wzrosła o 11,8 tys.

Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak zwrócił uwagę na zróżnicowaną sytuację przedsiębiorstw. "12 proc. firm ma dziś nawet wyższe obroty niż przed pandemią, 32 proc. udało się przywrócić poziom sprzedaży, ale kolejne 31 proc. ma się gorzej, wynika z naszych analiz wśród mikro, małych i średnich firm" - wskazał. Dodał, że najczęściej jest to problem przemysłu oraz usług, mimo że badanie realizowane jest głównie wśród biznesów nastwionych na ofertę dla innych podmiotów, a nie dla detalu. "Z uwagi na ryzyko kolejnego lockdownu poszkodowanym biznesom teraz jest jeszcze trudniej przewidzieć, kiedy i czy w ogóle powrót do sprzedaży sprzed Covid-19 jest możliwy" – zaznaczył.

Grzelczak wskazał, że w badaniach konsumentów i firm przeprowadzonych dla BIG InfoMonitor, wyraźna większość respondentów prognozuje powrót lockdownu i obawia się związanych z tym konsekwencji - problemów z dostępem do opieki zdrowotnej czy wpływu ograniczeń na gospodarkę.

Według badań przeprowadzonych na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor 61 proc. dorosłych Polaków uważa, że jesienią 2021 r. będzie czwarta fala pandemii, przeciwnego zdania jest co dziesiąty respondent. Jeśli chodzi o przekonanie, że kolejna fala wzrostu zachorowań zakończy się lockdownem, to sądzi tak 55 proc. ankietowanych, 11 proc. mówi, że restrykcji nie będzie. Wśród firm 65 proc. spodziewa się wdrożenia ograniczeń; jednocześnie 30 proc. liczy, że do lockdownu nie dojdzie.

W największym stopniu kolejnego zamrożenia gospodarki spodziewają się biznesy średniej wielkości zatrudniające od 49 do 250 osób oraz reprezentanci branży przemysłowej i handlowej - trzy na cztery firmy.

Jak wyjaśnił Grzelczak, zestawienie prognoz dot. potencjalnego lockdownu z przyrostem zobowiązań poszczególnych branż od marca 2020 r. do lipca br. pokazuje, że m.in. w przypadku przemysłu, pesymizm może wynikać z 15 proc. wzrostu kwoty zaległości do 6,6 mld zł. W handlu zmiana wyniosła 8 proc. wobec 12 proc. dynamiki we wszystkich sektorach. "Na koniec czerwca zaległości handlu wobec dostawców i banków zbliżyły się już jednak do 8,4 mld zł" – dodał.

Z kolei branża transportowa i budowlana, na tle przemysłu i handlu, jest bardziej optymistyczna jeśli chodzi o prognozowanie lockdownu, scenariusz z ograniczeniami w działaniu gospodarki zakłada połowa z nich. W usługach jest to 60 proc.

Eksperci zwrócili uwagę, że jeśli ogłoszenia obostrzeń wz. z kolejną falą pandemii dla firm, w większości przypadków, oznaczać to będzie spadek obrotów. Dotąd, jak przypomnieli, 31 proc. przedsiębiorstw informuje, że nie odbudowało poziomu sprzedaży sprzed pandemii. Z kolei osoby fizyczne obawiają się przede wszystkim problemów z dostępem do opieki medycznej (45 proc.), na drugim miejscu wymieniają znaczące pogorszenie stanu polskiej gospodarki (39 proc), a w dalszej kolejności lęk o zdrowie bliskich (36 proc.) i swoje (27 proc.), strach przed ograniczeniami w korzystaniu z różnych miejsc (26 proc.) i pojawieniem się kłopotów finansowych (25 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane