Obajtek: Orlen kupi Lotos tanio, a Ruch pod warunkiem

  • PAP
opublikowano: 21-02-2019, 12:47
aktualizacja: 21-02-2019, 15:41

PKN Orlen nie zamierza przepłacać za Lotos, zaś Ruch może kupić jedynie pod warunkiem pozytywnych wyników analizy tej spółki, zapowiada Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

Obajtek odnosząc się do mocnego wzrostu kursu akcji Lotosu w ostatnim roku, podkreślił, że cena płacona za gdański koncern  będzie wynikać wyłącznie z uzasadnienia biznesowego i realnej wartości tej spółki..

Daniel Obajtek
Zobacz więcej

Daniel Obajtek fot. Marek Wiśniewski

Pod koniec lutego 2018 roku PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia przez PKN Orlen kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos. Od tego czasu akcje Lotosu podrożały na warszawskiej giełdzie ponad 60 proc. Analitycy wskazują, że przynajmniej część tych wzrostów to efekt oczekiwania na ogłoszenie wezwania na akcje gdańskiej spółki przez Orlen.

Podejmując decyzję o zakupie, będziemy dokładnie wiedzieć, jaka jest realna wartość Lotosu dla PKN Orlen i nie zamierzamy poza nią wychodzić – twierdzi szef płockiego koncernu. Dodaje, że Orlen nie może wejść w proces, który nie będzie się dla spółki biznesowo spinał. Weryfikowana jest też kala synergii jaką PKN będzie w stanie wygenerować w wyniku tej transakcji.

 Jesteśmy obecnie na etapie końcowych analiz w tym zakresie – wyjaśnia Obajtek..

30 listopada 2018 roku PKN Orlen złożył do Komisji Europejskiej roboczy wniosek w sprawie przejęcia Lotosu. Obajtek oczekuje, że decyzja Komisji Europejskiej w sprawie zgody na przejęcie Lotosu będzie znana do połowy 2019 roku, ale ma świadomość, że termin ten jest napięty, a sam proces nie jest łatwy. Zwraca uwagę, że tego typu negocjacje trwają około 2 lat.

Orlen zamierza złożyć w Brukseli ostateczną dokumentację, po zakończeniu negocjacji.

Będziemy czekać, jak Komisja Europejska ustosunkuje się do naszych propozycji i analiz. Jeśli porozumiemy się w ramach tego, co mamy wyliczone i Komisja stwierdzi, że sprawa może mieć dalszy ciąg, automatycznie składamy wniosek, który wtedy jest już praktycznie wynegocjowany – mówi Obajtek.

Chcielibyśmy wypełnić warunki listu intencyjnego, czyli kupić 32,99 proc. akcji od Skarbu Państwa, a potem ogłosić wezwanie do 66 proc. Z kolei po drugim etapie, czyli po wezwaniu i zwiększeniu udziału w spółce do 66 proc., Orlen przygotuje strategię dla połączonej grupy" – dodaje prezes Orlenu.

Obajtek odniósł się również do informacji  o ewentualnym przejęciu znajdującego się w głębokim kryzysie  Ruchu.

Został wybrany doradca strategiczny, który prowadzi badanie spółki pod względem finansowym i prawnym oraz analizuje możliwe synergie – wyjaśnia prezes Obajtek.

Dodaje, że jeśli ze wszystkich analiz wyjdzie, że opłaca się kupić Ruch, to Orlen go kupi. 

Podchodzimy do tego biznesowo. Ruch działający w branży FMCG mógłby uzupełnić nasze aktywa choćby w obszarze detalu. Czasami łatwiej jest kupić pewne elementy biznesu niż samemu budować je od zera-  tłumaczy.

Wcześniej PKN Orlen informował, że badanie kondycji finansowej i prawnej Ruchu powinno rozpocząć się na początku lutego. Potrwać ma kilka tygodniu, a due diligence i przedstawione wnioski będą podstawą do podjęcia decyzji biznesowych.

Obecnie sieć własna Ruchu składa się z 1800 punktów zapewniających roczny obrót w wysokości około 870 mln zł. Kolportaż Ruchu dociera do ok. 20 tys. punktów i generuje roczny obrót o wartości ok. 500 mln zł. Ruch ma 13 centrów logistycznych i jeden magazyn centralny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy