Obama ostrzega przed kolejnym paraliżem budżetowym

PAP
16-09-2015, 20:23

Prezydent USA Barack Obama w środę ostrzegł Republikanów w Kongresie przed doprowadzeniem do nowego "shutdownu", czyli paraliżu federalnych instytucji, jaki grozi im, jeśli do końca września parlamentarzyści nie porozumieją się w sprawie nowego budżetu.

"Kongres ma tylko dwa tygodnie na przegłosowanie budżetu" - oświadczył Obama podczas spotkania z przedstawicielami amerykańskiego biznesu. Ostrzegł, że jeśli parlamentarzyści tego nie zrobią, już po raz drugi doprowadzą do paraliżu pracy instytucji federalnych wywołanego brakiem podstawy prawnej do ich finansowania.

"Gdy ostatnim razem Republikanie doprowadzili do +shutdownu+, kosztowało to państwo i naszą gospodarkę miliardy dolarów" - powiedział Obama, czyniąc aluzję do jesieni 2013 roku, gdy przez spory o reformę opieki zdrowotnej Obamacare państwo przez 16 dni nie miało budżetu. Na przymusowe urlopy odesłano wówczas setki tysięcy pracowników federalnych, a wiele instytucji po prostu przestało działać.

W USA rok budżetowy liczy się od 1 października - do tego czasu Kongres powinien więc przyjąć, a prezydent USA podpisać nową ustawę o wydatkach państwa na 2016 rok. Republikanie grożą jednak zablokowaniem ustawy, jeśli z budżetu nie zostanie usunięta dotacja państwa dla Planned Parenthood.

Chodzi o jedną z największych amerykańskich organizacji non profit działających na rzecz świadomego rodzicielstwa i edukacji seksualnej. Do Planned Parenthood należy też sieć klinik oferujących zabiegi aborcji, z których korzysta wiele kobiet, zwłaszcza ubogich. Jej roczny budżet wynosi około 1,3 mld dolarów, z czego około 500 mln stanowi dotacja z budżetu państwa.

Oczekuje się, że liderzy obu partii w Kongresie będą dążyć do przyjęcia tymczasowego rozwiązania, zapewniając finansowanie instytucji federalnych do końca grudnia i odkładając spór o Planned Parenthood na później, aby zapobiec powtórce paraliżu z 2013 roku. Jednak skrajna prawica jak dotąd odrzucała taki scenariusz.

Ponadto Obama zaapelował w środę do Kongresu o ponadpartyjne porozumienie w sprawie transpacyficznej umowy o wolnym handlu (TPP). Chodzi o umowę negocjowaną przez USA oraz 11 krajów Azji i Pacyfiku - Australię, Brunei, Kanadę, Chile, Japonię, Malezję, Meksyk, Nową Zelandię, Peru, Singapur i Wietnam - ale bez Chin. Swym zasięgiem objęłaby 40 proc. światowego handlu.

Obama wyraził przekonanie, że trwające od kilku lat negocjacje w sprawie TPP "uda się zakończyć się jeszcze w tym roku". Potem umowa wymagać będzie ratyfikacji przez Kongres.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Obama ostrzega przed kolejnym paraliżem budżetowym