Obawy o produkcję ryżu w Azji

Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

W obliczu wojny w Ukrainie, na globalnych rynkach pojawiły się obawy o bezpieczeństwo żywnościowe. Na pierwszy plan wysuwały się jednak przede wszystkim obawy o produkcję i eksport pszenicy z rejonu Morza Czarnego – tymczasem na rynku ryżu sytuacja była znacznie bardziej stabilna i przewidywalna.

Obawy o produkcję ryżu w Azji

Dorota Sierakowska, analityczka DM BOŚ
opublikowano: 05-08-2022, 12:18
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

W obliczu wojny w Ukrainie, na globalnych rynkach pojawiły się obawy o bezpieczeństwo żywnościowe. Na pierwszy plan wysuwały się jednak przede wszystkim obawy o produkcję i eksport pszenicy z rejonu Morza Czarnego – tymczasem na rynku ryżu sytuacja była znacznie bardziej stabilna i przewidywalna.

Niemniej, to się obecnie zmieniło. Cena ryżu w ostatnich tygodniach rośnie za sprawą obaw o plony tego towaru w Indiach, Chinach, Bangladeszu i Wietnamie. Te cztery kraje, wraz z Indonezją, należą do piątki największych producentów ryżu na świecie.

Obawy o plony wynikają z niekorzystnych warunków pogodowych na kluczowych terenach upraw ryżu – w Indiach czy Wietnamie problemem są ulewne deszcze, w Chinach fala upałów, a w Bangladeszu powodzie. Wszystko to sprawia, że ilość i jakość wyprodukowanego ryżu może być mniejsza.

Problemy z produkcją ryżu pojawiły się w mało komfortowym momencie dla globalnej gospodarki – czyli w czasie wysokich cen żywności. Ryż, mimo szalejących cen wielu innych towarów rolnych po ataku Rosji na Ukrainę, pozostawał przystępny cenowo. Obecnie pojawiają się jednak pytania, na ile te, nadal niskie, ceny się utrzymają.

DM BOŚ
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane