Obawy o wyniki i ropa przestraszyły inwestorów

Marek Drus
opublikowano: 16-10-2007, 00:00

Amerykańskie giełdy zaczęły tydzień dużymi spadkami. Dow Jones zaczął sesję na poziomie prawie 14100 pkt., a zakończył ją ponad 100 pkt. niżej. Przyczyn pogorszenia nastrojów inwestorów było kilka. Jedną z głównych były rekordowe notowania ropy. To zły prognostyk dla gospodarki napędzanej przez konsumentów.

Rynek negatywnie zareagował także na wiadomość o utworzeniu przez trzy największe banki specjalnego funduszu, którego celem jest oczyszczenie portfeli branży ze złych długów, które powstały w wyniku pęknięcia bańki na rynku papierów zabezpieczanych hipotekami. Jeden z nich, Citigroup, poinformował przed sesją o 57 proc. spadku kwartalnego zysku, a jego kurs spadł najmocniej od dwóch miesięcy. Dyrektor finansowy największego banku USA prognozuje, że kryzys na rynku kredytowym odbije się na wynikach branży także w obecnym kwartale.

Inwestorzy obawiają się słabych wyników spółek. W tym tygodniu ma je przedstawić aż 80 spośród tych, które wchodzą w skład S&P500.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Drus

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Prawo / Obawy o wyniki i ropa przestraszyły inwestorów