Obawy o wyniki spółek wprowadziły nerwowość na europejskie giełdy

WST
21-04-2008, 12:44

W przeciwieństwie do azjatyckich parkietów, z  których przygniatająca większość w poniedziałek mocno wzrosła, największe zachodnioeuropejskie parkiety mieszanie rozpoczęły nowy tydzień. Nerwowość graczy na Starym Kontynencie wymuszona jest słabym raportem Schneider Electric, francuskiej grupy przemysłowej, który wzmógł spekulacje o przyszłe zyski spółek.

Schneider generuje blisko 28 proc. przychodów na północnoamerykańskim rynku i zauważalnie cierpi na załamaniu na rynku nieruchomości. Również w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.

Inwestorzy pozbywają się papierów linii lotniczych i producentów samochodów. Wśród mocno przecenianych akcji znalazły się m.in. British Airways  i Air France KLM. W gronie koncernów motoryzacyjnych słabo prezentują się walory Daimler i BMW. Powodem korekty w obu sektorach jest ponowny wzrost cen ropy (w przypadku przewoźników stanowi ona ponad 30 proc. kosztów) i stanowisko OPEC, że ropy na rynku jest wystarczająca ilość. „Samochodziarzom” dodatkowo zaszkodził komentarz prezesa Renault, że oczekuje silniejszego niż wcześniej zakładano spadku sprzedaży aut na amerykańskim rynku.

Obniżenie rekomendacji przez analityków Merrill Lynch z „kupuj” do „neutralnie” negatywnie przełożyło się na notowania akcji brytyjskiego giganta bankowego Barclays.

W przeciwnym kierunku podążają kwotowania Novartis. Drugi pod względem wielkości producent leków odnotował w pierwszym kwartale 10 proc. wzrost zysku.

O godzinie 12.30 z grona tzrech najwięksych rynków na Starym Kontynencie, na symbolicznym plusie (+0,02 proc.) był ten w Londynie. W Paryżu indeks CAC40 spadał o 0,8 proc., zaś frankfurcki DAX tracił 0,6 proc.

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Obawy o wyniki spółek wprowadziły nerwowość na europejskie giełdy