Obawy o wyniki spółek znów powodują spadki

Sebastian Gawłowski
17-08-2001, 00:00

Obawy o wyniki spółek znów powodują spadki

Indeksy giełdy w Tokio zakończyły czwartkowe sesje spadkami. Inwestorzy pozbywali się akcji spółek technologicznych z powodu zniżki na rynku Nasdaq i umocnienia się jena. Indeks Nikkei spadł o 2,04 proc. do 11 515 punktu, a TOPIX, grupujący wszystkie akcje notowane na japońskiej giełdzie, stracił 1,61 proc. i wyniósł 1 175 punktu. Obawy o stan gospodarki amerykańskiej spowodowały, że podczas notowań w Azji jen wzrósł do najwyższego od dwóch miesięcy poziomu wobec dolara. Mocny kurs waluty wpływa na obniżenie konkurencyjności eksportu, który był dotychczas kołem napędowym japońskiej gospodarki.

Na europejskich giełdach przeważały spadki, które wywołały obawy o wyniki największych spółek kontynentu. Niezmiennnie tanieją akcje koncernu Bayer, które od początku sierpnia straciły już ponad 26 proc. wartości. Spółka zredukowała wtedy po raz drugi w ciągu sześciu tygodni prognozę wyników oraz poinformowała o wycofaniu z rynku trzeciego w rankingu najlepiej sprzedających się leków, Baycollu. W podobnej kondycji znajduje się Deutsche Telekom, który w ciągu ostatnich dziewięciu sesji ośmiokrotnie kończył je spadkiem kursu. Pogorszenie nastrojów wokół udziałów spółki rozpoczęło się 7 sierpnia, w momencie sprzedaży za ponad 1 mld EUR dużego pakietu akcji największego europejskiego telekomu. W dół poszła cena papierów Telii, największego skandynawskiego przedstawiciela branży telekomunikacyjnej. Spółka poinformowała, że jej zysk EBITDA wyniósł w drugim kwartale 3,01 mld SEK. Analitycy spodziewali się wyniku o 390 mln SEK lepszego. Taniały walory DAB Bank, trzeciego w Europie banku internetowego. Władze niemieckiej spółki poinformowały o powiększeniu straty w drugim kwartale w odniesieniu do wyniku pierwszych trzech miesięcy roku. Tłumaczą to wysokimi kosztami ostatnich przejęć oraz malejącymi przychodami spółki.

Z niepokojem oczekiwano na otwarcie sesji za oceanem. W komentarzach przed rozpoczęciem handlu dominowały pesymistyczne prognozy. Analitycy zaznaczali, że zniżki dotknęły wszystkie najważniejsze rynki światowe, a wartość dolara słabnie. Departament Pracy poinformował, że w lipcu w USA była deflacja w wysokości 0,3 proc. Inwestorzy liczą, że niski poziom inflacji skłoni Zarząd Rezerwy Federalnej do kolejnej obniżki stóp procentowych i wspomoże w ten sposób słabnącą gospodarkę. Mimo dobrych danych makroekonomicznych giełdy za oceanem rozpoczęły od spadków. W dalszym ciągu na rynku przeważają obawy o wyniki spółek. Jeszcze przed sesją producent sprzętu telekomunikacyjnego Ciena poinformował o znacznym spadku zysku netto. Nasdaq startował 1-proc. zniżką.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Obawy o wyniki spółek znów powodują spadki