Obietnice kosztują

Krzysztof Nowak, członek zarządu Mercer Polska
opublikowano: 06-09-2011, 00:00

Śledząc publiczną dyskusję dotyczącą m.in. obniżenia składek przekazywanych do otwartych funduszy emerytalnych (OFE), nie sposób było nie odnieść wrażenia, że nie dotknęła ona kwestii fundamentalnej — finansowych skutków owych zmian dla zobowiązań państwa. Problem wywiązywania się w przyszłości z dzisiejszych obietnic nabiera szczególnej aktualności także w kontekście wyborczym.

Funkcje matematyczne nie mają sympatii politycznych. Składki zabrane OFE będą musiały zostać wypłacone, w formie emerytur, przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w przyszłości. Odpowiedź na pytanie, jaka będzie rzeczywista skala owych zobowiązań, w praktyce uzyskać… dość łatwo. Pewnie zaskoczy to wszystkich twierdzących, że skutków finansowych wprowadzanych w ekspresowym tempie zmian nie daje się wyliczyć. Otóż matematyka aktuarialna dawno znalazła rozwiązania tego typu problemów. Co więcej, przedsiębiorstwa już obecnie zobowiązane są do publikowania w sprawozdaniach finansowych kosztów rezerw na przyszłe, ale już znane wydatki. Dlaczego w takim razie rząd także nie mógłby się zobowiązać do przygotowywania podobnych wyliczeń?

Pod koniec sporów w sprawie składek do OFE pojawił się pomysł utworzenia urzędu (?) głównego aktuariusza państwa. Nie sądzę, aby wtedy wszyscy właściwie zrozumieli ten pomysł. Zdecydowanie warto jednak do niego powrócić i podjąć tę dyskusję raz jeszcze.

Krzysztof Nowak

członek zarządu Mercer Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Nowak, członek zarządu Mercer Polska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu