Czytasz dzięki

OBOP: Tusk przed Kaczyńskim, PO przed PiS i Samooobroną

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 19-09-2005, 19:51

Platforma Obywatelska - 34 proc. poparcia, PiS - 29 proc., Samoobrona - 12 proc - wynika z sondażu TNS OBOP przeprowadzonego w dniach 17-18 września, a przesłanego w poniedziałek PAP. Kandydujący na prezydenta Donald Tusk uzyskał w nim 49 proc., Lech Kaczyński - 29 proc.

Platforma Obywatelska - 34 proc. poparcia, PiS - 29 proc., Samoobrona - 12 proc. - to wyniki sondażu TNS OBOP przeprowadzonego dla tygodnika "Polityka" w dniach 17-18 września, przesłanego w poniedziałek PAP. Kandydujący na prezydenta Donald Tusk uzyskał w nim 49 proc. głosów, a Lech Kaczyński - 29 proc.

W porównaniu z poprzednim badaniem przeprowadzonym w dniach 8-9 września, poparcie dla PO spadło o 5 pkt proc., dla PiS - wzrosło o 3 pkt proc., dla Samoobrony - wzrosło o 2 pkt proc.

Tusk w porównaniu z poprzednim badaniem odnotował wzrost poparcia o 6 pkt proc., Kaczyński - o 7 pkt proc.

Kolejne miejsca w sondażu dotyczącym wyborów parlamentarnych zajęły Liga Polskich Rodzin - 8 proc. (spadek o 4 pkt proc.) i SLD - 7 proc. (bez zmian). Poniżej progu znalazły się PSL - 3 proc. głosów (wzrost o 1 pkt proc.), Partia Demokratyczna - demokraci.pl - 3 proc. (wzrost o 2 pkt proc.) i SdPl z 2 proc. poparciem (bez zmian).

Wśród kandydatów na urząd prezydenta kolejne miejsca po Tusku i Kaczyńskim zajęli kolejno: Andrzej Lepper - 11 proc. (wzrost o 1 pkt proc.) i Marek Borowski - 6 proc. (wzrost o 5 pkt proc.). Jarosław Kalinowski, Maciej Giertych i Henryka Bochniarz uzyskali po 1 proc. głosów. Poparcie dla Kalinowskiego spadło w porównaniu z poprzednim sondażem o 2 pkt proc., dla Giertycha  - spadło o 1 pkt proc., dla Bochniarz - nie zmieniło się.

OBOP zapytał też respondentów, czym - ich zdaniem - podyktowana była decyzja Włodzimierza Cimoszewicza o wycofaniu się z wyborów prezydenckich. 33 proc. badanych uznało, że powodem była "chęć uniknięcia dalszych dochodzeń", 23 proc., że decyzja ta była "krokiem w pełni uzasadnionym brutalnością kampanii i chęcią ochrony rodziny kandydata". Dla 15 proc. była to "ucieczka z pola walki". dla 14 proc. - "dowód arogancji i pychy kandydata", dla 11 proc. - "dowód słabej odporności kandydata". 7 proc. uznało, że decyzja Cimoszewicza była przejawem słabości jego zaplecza i sztabu. 

Sondaż przeprowadzono za pośrednictwem wywiadów telefonicznych CATI na reprezentatywnej, losowej, 1000-osobowej próbie dorosłych Polaków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane