Obroty na GPW wreszcie rosną, ale…

KZ
opublikowano: 25-06-2012, 00:00

Po kilku tygodniach marazmu aktywność inwestorów na GPW wreszcie wzrosła. Niekoniecznie jest to dobry sygnał.

Średni 15-sesyjny wolumen obrotu akcjami blue chipów wzrósł do ponad 36 mln. To o 15-25 proc. więcej, niż wynosiłjeszcze na początku czerwca. W znacznej mierze to zasługa jednej sesji z 15 czerwca (WIG20 wzrósł o 1,1 proc.), kiedy z rąk do rąk przeszło 112 mln walorów. Przełom? — Wahania obrotów są bardzo widoczne w czasie trwającej od kwietnia 2011 r. korekty dwuletniej hossy. Nie brakuje sytuacji, w których po okresie niskiej aktywności inwestorów następuje dynamiczny skok obrotów. W większości przypadków po takim wydarzeniu mamy do czynienia z kolejną falą spadku kursów akcji — zwraca uwagę Roman Przasnyski, analityk Open Finance.

Jego zdaniem, w tej fazie giełdowej koniunktury można z dużym prawdopodobieństwem dynamiczny wzrost obrotów traktować jako sygnał ostrzegający przed nasileniem się tendencji spadkowej. — Jednocześnie moment, gdy zasada ta przestanie się sprawdzać, a więc nawet jednorazowy wzrost aktywności będzie poprzedzał zwyżkę na giełdzie, będzie wskazywał na trwalszą zmianę nastawienia inwestorów i sygnalizował poprawę koniunktury — dodaje Roman Przasnyski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu