Obroty wzrosną w styczniu

Tomasz Zdyb
27-12-2004, 00:00

Ostatnie tygodnie przyniosły znaczne umocnienie obligacji na całej krzywej rentowności. Od początku grudnia dochodowość dwuletnich papierów skarbowych spadła o 28 pkt baz., pięcioletnich o 45 pkt baz., a dziesięcioletnich o 50 pkt baz.

Warto zwrócić uwagę, że największe spadki dotknęły papierów ze środka i długiego końca krzywej, a więc tych jej części, które reagują na czynniki polityczne i fiskalne. Ruch ten dowodzi, że inwestorzy dobrze postrzegają perspektywy naszego kraju, zwłaszcza z dużym optymizmem podchodzą do terminu przystąpienia do strefy euro. Z drugiej strony płynność rynku w grudniu jest zwykle znacznie mniejsza niż w innych miesiącach (poza wakacjami). A wtedy nawet nieduże transakcje wywołują większe ruchy cenowe. Do umocnienia przyczynił się popyt ze strony instytucji zagranicznych, które zakończyły rok obrachunkowy w listopadzie i w grudniu rozpoczęły budowę nowych pozycji.

Jakie są perspektywy na najbliższe tygodnie? Do końca roku płynność będzie prawie zerowa. W styczniu natomiast na rynku pojawią się świeże środki i obroty znacząco wzrosną. O ile nie będzie większych zagrożeń fundamentalnych (większość graczy spodziewa się górki inflacyjnej w I kwartale), to głównym czynnikiem ryzyka jest możliwość korekty po grudniowym umocnieniu. Jak to na rynkach bywa, moment korekty jest nieprzewidywalny. Ze względu jednak na dobre fundamenty gospodarki nie sądzę, że dojdzie do dużej wyprzedaży.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora.

Tomasz Zdyb, analityk rynków finansowych Bank Pekao SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Zdyb

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Obroty wzrosną w styczniu