Oczekiwania poszły w dół

DI
opublikowano: 19-06-2015, 00:00

Po posiedzeniu FOMC, w ramach którego odbywa się konferencja prasowa i są publikowane nowe projekcie makroekonomiczne Fedu, pojawia się także tzw. dot-chart lub dot-plot.

Jest to wykres kropkowy, gdzie każda z kropek jest zamieszczana przez jednego członka Komitetu Otwartego Rynku. Jedna oś obrazuje oczekiwany poziom stóp procentowych, a druga czas, w jakim ten poziom miałby zostać osiągnięty. W ten sposób każdy członek FOMC wyraża swój pogląd na temat poziomu stóp w przyszłości i na jego podstawie powstaje cała ścieżka dotycząca oczekiwanego poziomu kosztu pieniądza w przyszłości.

Fed cały czas zaniża własne oczekiwania wobec tempa podwyżek w USA. Tematem nr 1 powinien być ten dotyczącytempa przyszłych podwyżek, a nie tego, kiedy pierwsza z nich nastąpi. W grudniu oczekiwania te były wygórowane, w marcu spadły, a w czerwcu obniżyły się kolejny raz.

Obecnie mediana oczekiwań na 2015 r. wynosi 0,625 przy takiej samej wartości w marcu oraz 1,125 w grudniu.

Natomiast na 2016 r. oczekiwania spadały kolejno z 2,5 w grudniu do 1,875 w marcu i 1,625 w czerwcu. Na 2017 r. obowiązuje taka sama tendencja. Jeszcze w grudniu mediana oczekiwań członków FOMC wynosiła 3,625 i spadała do 3,125 w marcu, a obecnie wynosi 2,875 proc.

Po wtorkowej konferencji i opublikowanych projekcjach makroekonomicznych bank inwestycyjny Goldman Sachs zdecydował się na przesunięcieprognoz dotyczących terminu rozpoczęcia cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych z września na grudzień. Jednakże jeżeli w najbliższych miesiącach obserwowany będzie wyraźny wzrost inflacji, a sytuacja związana z Grecją się uspokoi, to wrześniowy termin jest całkiem prawdopodobny.

M.in. w efekcie tych zmian dolar stracił na wartości, a jego indeks szedł w dół o 0,4 proc. Para EUR/USD przekroczyła tym samym poziom 1,14 (stało się to po raz pierwszy od 18 maja) i zwyżkowała o 0,5 proc. Złoty dzięki temu jest również silniejszy względem dolara, którego kurs spadł do 3,65 zł. Odłożony w czasie wzrost kosztu pieniądza to także dobra informacja dla byków na amerykańskiej giełdzie. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy