Oczekiwanie na wyniki

Marek Druś
11-07-2006, 00:00

Na giełdach w USA panowały mieszane nastroje. Po udanym rozpoczęciu handlu przewaga popytu stopniowo malała. Dow Jones i S&P500 utrzymały się jednak do końca sesji „powyżej kreski”. Wartość Nasdaq zaczęła spadać już na półmetku notowań.

Inwestorzy czekają na rozpoczęcie sezonu wyników kwartalnych. Analitycy prognozują, że już 12 kwartał z rzędu średni wzrost zysku spółek z S&P500 przekroczy 10 proc. Jeśli to się potwierdzi, dalszy wzrost stóp procentowych nie będzie wydawał się tak groźny. Dużo zależy od wyników kwartalnych Alcoa. Największy na świecie producent aluminium miał je przedstawić po poniedziałkowej sesji. Rynek oczekuje najwyższego zysku od 9 lat. Mimo to kurs spółki spadał w końcówce sesji.

Najwięcej traciły jednak technologiczne blue chipy, m.in. Hewlett-Packard i Intel. To skutek obniżenia rekomendacji dla amerykańskich spółek technologicznych przez Merrill Lynch i przyznania przez EMC, lidera rynku przechowywania i obróbki danych, że jego zysk kwartalny nie osiągnie prognozowanej wielkości. W grupie drożejących spółek znalazł się Kraft Foods. Drugi na świecie producent wyrobów spożywczych zdecydował się odkupić za ponad 1 mld USD hiszpański i portugalski oddział United Biscuits.

Europejskie giełdy zakończyły sesje wzrostami choć popyt ożywił się dopiero w drugiej części notowań. Największym zainteresowaniem cieszyły się akcje producentów dóbr konsumpcyjnych, m.in. brytyjskiego Diageo, największego na świecie producenta markowych alkoholi, francuskiego L’Oreal, lidera rynku kosmetyków, czy PRR, francuskiego dystrybutora markowych dóbr, właściciela m.in. Gucci Group.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Oczekiwanie na wyniki