Oczy inwestorów z rynku obligacji będa zwrócone na zachód

ISB
17-08-2007, 14:57

Po pełnym nieprzewidzianych wydarzeń minionym tygodniu rynek obligacji czeka kolejny trudny tydzień. Zdaniem analityków, nic nie zależy już od nas, decydujące będzie zachowanie się rynków bazowych.

"Miniony tydzień był bardzo nerwowy, ale i ciekawy. Mimo znacznych wahań cen i rentowności, obroty i ilość transakcji były niewielkie. Traderzy nie kupowali, ale ich zlecenia systematycznie podnosiły wyceny" - powiedział analityk banku Pekao SA, Marcin Bilbin.

Jego zdaniem, choć w przyszłym tygodniu na rynku pojawi się znaczna dawka istotnych danych makroekonomicznych, to nie będą miały one istotnego znaczenia dla rynku obligacji.

"Na rynku papierów wydarzenia z kraju nie zostaną w przyszłym tygodniu zauważone. Wszak inwestorów z USA czy Londynu nie interesuje specjalnie decyzja RPP, lecz ich własna ścieżka inwestycyjna. Więc jeśli zdecydują o redukcji ryzyka, żadne informacje z polskiego rynku mnie spowodują ich zatrzymania na rynku" - uważa Marcin Bilbin.

Jego zdaniem najlepsze dla polskich papierów była by stabilizacja sytuacja na giełdach światowych oraz konsolidacja.

W poniedziałek o 14.00 Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o produkcji przemysłowej oraz inflacji producentów PPI w lipcu.

W piątek ok. godziny 14:30 rentowności obligacji dwuletnich kształtowały się na poziomie 5,31% (wobec 5,25% w ubiegłym tygodniu), pięcioletnie notowano na poziomie 5,67% (wobec 5,53%), a rentowności dziesięcioletnich wyniosły 5,58% (wobec 5,73%).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Oczy inwestorów z rynku obligacji będa zwrócone na zachód