Jeszcze przez lata podaż miedzi będzie przewyższała popyt

Do 2023 r. prognozę wejścia globalnego rynku miedzi w deficyt podaży odsunął bank Goldman Sachs.

Ceny miedzi na giełdzie COMEX w Nowym Jorku, które we wtorek sięgały 2,7775 USD za funt, zniżkowały od początku roku o 17,2 proc., wytracając znaczną część 27,9-procentowych zysków z 2017 r. Nie najlepsze wiadomości dla inwestorów stawiających na rudy metal ma bank Goldman Sachs, według której miną lata, nim na globalnym rynku surowca pojawią się istotne deficyty. W ubiegłotygodniowym raporcie instytucja przewiduje dalszy wzrost popytu na miedź, jednak analiza działania nowych projektów skłoniła ją do zwiększenia prognoz wydobycia.

Zakładające równowagę rynkową wcześniejsze prognozy na lata 2020-2022 zrewidowano na korzyść umiarkowanych nadwyżek. Według analityków Goldmana Sachsa dopiero w 2023 r. rynek wejdzie w deficyt, który w kolejnych latach będzie gwałtownie się pogłębiał. W związku z tym specjaliści obniżyli prognozy cen miedzi na koniec przyszłego roku z 8000 USD do 7000 USD za tonę, co wciąż oznacza 12-procentowy potencjał zwyżek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Jeszcze przez lata podaż miedzi będzie przewyższała popyt