Od dziś trudniej ominąć przepisy

Albert Stawiszyński
15-01-2004, 00:00

Od 15 stycznia zamawiający muszą ustalać wartość przetargów według wytycznych zawartych w przepisach.

Dziś wchodzi w życie Rozporządzenie Rady Ministrów z 23 grudnia 2003 r. w sprawie sposobu obliczenia wartości zamówienia publicznego (DzU z 2003 r. nr 229).

Wprowadza ono kilka nowości mających duże znaczenie dla firm startujących w przetargach. Ich celem jest utrudnienie zaniżania wartości przetargu zamawiającym, którzy tym sposobem mogli uniknąć stosowania procedur przewidzianych w ustawie o zamówieniach publicznych. Co się zmieni?

Brakuje szczegółów

W myśl nowych regulacji, zamawiający towary lub usługi będą musieli oszacować ich wartość na podstawie przeciętnych cen rynkowych w miejscu wykonania zamówienia albo siedzibie zamawiającego. Przedsiębiorcy oceniają tę zmianę pozytywnie.

— To dobrze, że przepisy uregulują sposób obliczania wartości przetargu przez zamawiającego — wskazuje Maciej Jabłoński, specjalista ds. przetargów z firmy produkującej urządzenia elektryczne, działającej na Mazowszu.

Niektórzy przedsiębiorcy wskazują na pewne braki w tej regulacji.

— Brakuje w rozporządzeniu dokładnego określenia, czym tak naprawdę jest wartość rynkowa zamówienia. Przecież można brać pod uwagę bardzo wiele czynników przy jej wyliczeniu. Dlatego przepisy powinny konkretnie określać, jak należy taką wartość wyliczyć, co postulowaliśmy na etapie prac nad tym aktem prawnym — wskazuje Waldemar Mazan, wiceprezes Federacji Pracodawców i Przedsiębiorców Przemysłu Budowlanego RP.

Ceny dla budów

To jednak nie wszystko. Przy obliczeniu wartości zamówienia na roboty budowlane zamawiający ma brać pod uwagę kosztorys inwestorski, sporządzony zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie ustawy o zamówienach publicznych.

— Przy ustalaniu wartości usług za wykonywanie robót budowlanych należałoby uwzględniać np. minimalne wynagrodzenie dla pracowników czy też inne parametry umożliwiające doprecyzowanie, co jest wymagane, aby ustanowiona cena mogła być uznana za cenę rynkową odpowiednią dla danego obszaru. Jest to bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania całej ustawy — podkreśla Waldemar Mazan.

Istotne jest także to, że przy obliczaniu wartości zamówienia na roboty budowlane będzie trzeba uwzględnić również wartość dostaw związanych z wykonywaniem robót budowlanych oddanych przez zamawiającego do dyspozycji wykonawcy.

Okiem eksperta

Te przepisy były potrzebne

Potrzeba określenia zasad obliczania szacunkowej wartości zamówienia wynika głównie z praktyki. Brak regulacji utrudniał prawidłowe prowadzenie postępowań. Przepisy przyczynią się do ograniczenia zaniżania wartości przedmiotu zamówienia i niewłaściwego dzielenia na mniejsze. Przyjęta metodologia odwołuje się głównie do realiów rynkowych. Zamawiający zostali obowiązani do uwzględniania całkowitego szacunkowego wynagrodzenia wykonawcy odrębnie dla każdego zamówienia. Wyjątkiem są zamówienia wspólne, czyli prowadzone w imieniu kilku jednostek administracji rządowej lub komunalnych oraz postępowania z ofertami częściowymi, czyli takich, w których w ramach jednego postępowania przedmiot zamówienia podzielono.

Anita Wichniak-Olczak Urząd Zamówień Publicznych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Od dziś trudniej ominąć przepisy