Od strachu do chciwości

Tomasz Hońdo, starszy analityk Quercus TFI
opublikowano: 06-10-2017, 10:07
aktualizacja: 06-10-2017, 10:08

Tym razem garść krótkoterminowych rozważań. Nasza diagnoza z II połowy sierpnia okazała się trafna. Wskazywaliśmy wtedy, że amerykański S&P 500 po przebyciu zgodnej z "planem" korekty miał duże szanse, by powrócić do trendu wzrostowego. Tak też się stało.

Jednym z argumentów było zejście jednego z naszych ulubionych krótkoterminowych wskaźników nastrojów - CNN Money Fear & Greed Index - do strefy "skrajnego strachu". Od tego czasu sytuacja odwróciła się jednak o 180 stopni. W ostatnich dniach wskaźnik nie tylko zawędrował dla odmiany do strefy "skrajnej chciwości", ale na dodatek znalazł się najwyżej w swej kilkuletniej historii (CNN publikuje go od trzech lat).

Wejście na tak wysokie pułapy może, ale niekoniecznie musi zapowiadać od razu większą zadyszkę na Wall Street (na przełomie roku wskaźnik też był w strefie "chciwości", a mimo to rynek nadal rósł). Sygnały sprzedaży generowane przez wskaźnik miały mniejszą trafność, niż sygnały kupna (ostatni właśnie w sierpniu, wcześniej w listopadzie ub.r. w okolicach wyborów prezydenckich w USA).

Niemniej widać, że to nie jest optymalny moment do kupowania amerykańskich walorów (i zapewne nie tylko amerykańskich) z punktu widzenia relacji zysku do ryzyka. A skoro już o wskaźnikach nastrojów mowa, to warto też przytoczyć rezultaty najnowszego, wrześniowego sondażu Amerykańskiego Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Z deklaracji członków AAII wynika, że udział akcji/funduszy akcji w ich portfelach urósł do 68,7 proc. To odczyt w okolicach maksimów z ostatnich czterech lat. Wypada wspomnieć, że w dołku bessy na początku 2009 roku z sondażu wynikało, że inwestorzy indywidualni mieli tylko 42 proc. akcji w portfelach.

Reasumując, monitorowane przez nas wskaźniki nastrojów na Wall Street - zarówno te krótkoterminowe, jak i bardziej długoterminowe - znalazły się na wysokich poziomach. To nie musi zapowiadać od razu mocnej korekty (o bessie już nie mówiąc), ale z pewnością można sobie wyobrazić dużo lepsze momenty do kupowania akcji w USA (i nie tylko tam).

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Hońdo, starszy analityk Quercus TFI

Polecane