Od stycznia nowe reguły - zyskają głównie mniejsi

Adam Żołnowski
opublikowano: 21-12-2006, 00:00

Deklaracja unijnej komisarz ds. konkurencji Nelly Kroes: „mniej, ale lepiej ukierunkowanej pomocy publicznej” wchodzi w życie.

Od 1 stycznia 2007 r. zaczną w Polsce i w pozostałych krajach UE obowiązywać nowe reguły funkcjonowania pomocy publicznej. Warto, by je znali przedsiębiorcy zamierzający korzystać z regionalnej pomocy inwestycyjnej, bo niestosowanie się do unijnych dokumentów może grozić żądaniem zwrotu przyznanej pomocy z odsetkami.

Zgodnie z unijnymi „Wytycznymi w sprawie krajowej pomocy regionalnej na lata 2007-13” (2006/C 54/08) priorytetem KE staje się takie wykorzystanie pomocy publicznej, by promowała ona rozwój gospodarczy najmniej rozwiniętych regionów, zwłaszcza dzięki zachęcaniu firm do otwierania nowych zakładów.

Dotąd priorytetem była także promocja rozwoju regionów dzięki wykorzystaniu pomocy publicznej na modernizację podmiotów gospodarczych. Przedsiębiorcy często wykorzystywali taką pomoc w inwestycjach modernizacyjnych. Od 1 stycznia pomoc będzie przysługiwała na realizację inwestycji w aktywa materialne oraz niematerialne i prawne związane z:

- utworzeniem nowego zakładu;

- rozbudową istniejącego zakładu;

- zróżnicowaniem produkcji zakładu przez wprowadzenie nowych dodatkowych produktów;

- zasadniczą zmianą całego procesu produkcyjnego istniejącego zakładu.

Na całego

Z definicji inwestycji początkowej w nowych wytycznych zniknęły wydatki związane z zasadniczą zmianą produktu, za to pojawiło się zastrzeżenie, że inwestycją początkową nie będzie „zasadnicza zmiana procesu produkcyjnego”, lecz jedynie „zmiana całościowego procesu produkcyjnego”. To znacznie ogranicza katalog możliwych przedsięwzięć inwestycyjnych.

Dotąd przedsiębiorca mógł inwestować w „zasadniczą zmianę produktu lub procesu produkcyjnego” w istniejącym zakładzie — w racjonalizację, dywersyfikację bądź modernizację produkcji. Jeśli na przykład produkował silniki i zamierzał zmienić ich proces produkcyjny tak, by produkt mniej szkodził środowisku, to przysługiwała mu pomoc publiczna. Teraz, by skorzystać z pomocy, musi wykazać, że poniesione wydatki wiązały się z „zasadniczą zmianą” „całościowego procesu produkcyjnego” zakładu.

Inny przykład: przedsiębiorca kupił nową linię produkcyjną, ale zamierza na niej produkować ten sam towar, tyle że o 20 proc. więcej w tej samej jednostce czasu (modernizacja inwestycyjna). Zgodnie z wygasającymi wytycznymi przysługiwałaby mu pomoc publiczna. Po 1 stycznia 2007 r. takiej pomocy nie dostanie, chyba że na linii produkcyjnej pojawi się nowy produkt.

Także rozporządzenie Komisji Europejskiej nr 1628/2006, wprowadza bardzo istotne ograniczenie dotyczące aktywów, których wartość wliczana jest do kosztów kwalifikowanych inwestycji. Od 1 stycznia nabywane aktywa muszą być nowe, jakkolwiek zasada ta nie obejmuje małych i średnich przedsiębiorstw oraz transakcji polegających na przejęciu innego przedsiębiorcy.

By powołać do istnienia

Komisja Europejska podkreśla, że istotne jest, aby pomoc regionalna stanowiła zachętę do podejmowania inwestycji, które w przeciwnym razie nie zostałyby zrealizowane. Zatem zgodnie z nowymi wytycznymi można jej udzielić w ramach programów pomocy (np. ustawy) wyłącznie wtedy, gdy zainteresowany przed rozpoczęciem prac nad realizacją projektu złożył wniosek o jej przyznanie, zaś organ odpowiedzialny za zarządzanie programem potwierdzi, że projekt spełnia określone w nim kryteria. W przypadku pomocy ad hoc (np. indywidualnej) właściwy organ, przed rozpoczęciem prac nad realizacją projektu, musi wydać list intencyjny w sprawie przyznania pomocy. Warto wiedzieć, że termin „rozpoczęcie prac” oznacza podjęcie prac budowlanych lub pierwszego zobowiązania firmy do zamówienia urządzeń, z wyłączeniem wstępnych studiów wykonalności. Jeśli prace rozpoczną się zanim te warunki zostaną spełnione, projekt nie będzie kwalifikował się do pomocy.

Takie rozwiązanie powinno pozytywnie wpłynąć na inwestycje realizowane w Polsce, bo przedsiębiorcy nabierają pewności, że np. wystąpienie o wydanie zezwolenia budowlanego nie spowoduje uznania przez organ udzielający pomocy, że inwestycja została już rozpoczęta, w związku z czym nie przysługuje pomoc publiczna.

Komu rośnie, a komu ubywa

Komisja zdecydowała też, że intensywność pomocy publicznej wyrażana będzie jako ekwiwalent dotacji brutto, a nie netto. Oznacza to, że od 1 stycznia 2007 r. wysokości pomocy publicznej nie można korygować o podatek. Przedsiębiorca otrzymuje jej mniej o 19 proc., czyli o tyle, ile wynosi stawka CIT.

Na zmianach wprowadzonych nowymi wytycznymi skorzystają małe przedsiębiorstwa, bo pułap możliwej im do przyznania pomocy rośnie z 15 do 20 proc. Dla średnich przedsiębiorców maleje z 15 do 10 proc.

Dobra wiadomość to także informacja, że projekty motoryzacyjne, którym KE była dotąd mniej przychylna, będą traktowane na korzystniejszych zasadach. Znika 30- -procentowy limit maksymalnej pomocy publicznej dla tego sektora.

Komisja zamierza stosować wytyczne w pomocy regionalnej, która zostanie przyznana po 31 grudnia 2006 r. Pomoc regionalna przyznana wcześniej podlega ocenie według starych wytycznych z 1998 r.

Adam Żołnowski, menedżer w PricewaterhouseCoopers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Żołnowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu