Odbicie na giełdachosłabiło franka

Kamil Koprowicz
opublikowano: 07-10-2011, 00:00

Kurs szwajcarskiej waluty wobec euro i złotego spada dzięki poprawie nastrojów na rynkach. To okazja dla kredytobiorców

Przesilenie na rynku franka nastąpiło we wtorek, gdy nastąpił zwrot na giełdach. Od tego czasu notowania EUR/CHF ruszyły w górę, automatycznie obniżając kurs franka w złotych. Para EUR/CHF zaczęła wspinaczkę od 1,2150, docierając wczoraj nawet do 1,24. Notowania franka w złotych spadły z 3,62 do 3,53 wczoraj rano. Realizacja zysków przez inwestorów w czwartek około godziny 12 sprowadziła notowania EUR/CHF do 1,2330, a CHFPLN do około 3,55, ale i tak kredytobiorcy mają powody do zadowolenia. Jest szansa, że franka w kantorze można będzie kupić po 3,60 zł, a kurs wymiany w bankach wyniesie około 3,65-3,66 zł. Inwestorzy z foreksu, którzy grali na osłabienie waluty, też mają powody do zadowolenia. Najwięcej można było zarobić, grając na osłabienie franka do dolara.

Pomogło euro

Specjaliści tłumaczą zmianę notowań poprawą sentymentu na rynkach, która skierowała inwestorów z powrotem do euro. — Wpływ na kurs CHF miał zwrot na giełdach. We wtorek indeks S&P 500 osiągnął najniższą wartość od września 2010 r., co mogło skutkować dalszą falą wyprzedaży na giełdach. Jednak w końcowej fazie sesji nastąpiło odreagowanie. Dzięki temu doszło też do odbicia na parze EUR/USD. Kurs osiągnął dołek przy 1,3170 i dynamicznie zawrócił — mówi Andrzej Tomczyk, analityk Admiral Markets. Do zwrotu by nie doszło, gdyby nie dobre wiadomości ze strefy euro.

— Zapowiedzi zwiększenia puli w EFSF do 2 mld euro i informacje o dokapitalizowaniu europejskich banków uspokoiły inwestorów. Spada ryzyko dla całego systemu, ucieczka w stronę bezpiecznych aktywów została powstrzymana — tłumaczy Marek Wołos, analityk TMS Brokers.

SNB robi swoje

Stabilizacja na rynku franka i stopniowy spadek notowań tej waluty to naturalna konsekwencja stanowczej polityki Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB). 6 września SNB ustalił minimalny kurs wymiany EUR na 1,20 CHF. Od tego czasu inwestorzy wycofują się ze spekulacji frankiem. Kurs EUR/CHF powoli idzie w górę nawet bez przesuwania minimalnego progu wymiany w kierunku 1,25. — SNB dał jasny sygnał: chcecie dalej grać frankiem? Sprawdźcie nas. Od tego czasu spekulanci przestali traktować CHF jako bezpieczne aktywo. Do tej pory nikt nie odważył się sprawdzić SNB — mówi Andrzej Tomczyk.

Fortuna na spadkach

Gwałtowne zmiany kursu szwajcarskiej waluty były okazją do zarobku na rynku forex. — Najwięcej skorzystali inwestorzy, którzy obstawili długą pozycję na parze USD/CHF. Zyski oczywiście zależały od zaangażowanego kapitału. Wchodząc w odpowiednim momencie na rynek, można było zarobić krocie. Wszystko zależało od czasu zawarcia transakcji — tłumaczy Andrzej Tomczyk. Wczoraj o godz. 8 rano notowania pary CHF/USD wynosiły 1,084. W 60 minut kurs spadł do 1,076. Wcześniej też okazji do zarobku nie brakowało. Od 29 września do wczoraj, angażując 1000 zł (dźwignia 1:500), można było zarobić 15 tys. złotych. To tylko przykład. Do ryzyka na foreksie mniej doświadczonych graczy nie zachęcamy, bo wiąże się to z możliwością szybkiej utraty całego depozytu. Warto też pamiętać, że nie na każdej platformie foreksowej wystarczy zaangażować 1000 zł. Depozyt może być wyższy, więc ryzyko także.

Niższy kurs, lżejsza rata

Z osłabienia szwajcarskiej waluty ucieszyli się kredytobiorcy. Dziś można już rozważyć, czy nie kupić franków na spłatę kolejnej raty. W poniedziałek pisaliśmy, że każdy kurs franka poniżej 3,60 zł może być taką okazją.

— Jeżeli odreagowanie na giełdach utrzyma się w kolejnych tygodniach, kurs CHF/PLN może spaść do 3,45-3,50 — komentuje Andrzej Tomczyk. Marek Wołos uważa, że obniżka na parze CHF/PLN nie utrzyma się dłużej niż przez tydzień. — W najbliższym czasie kurs franka może dalej spadać, nawet do 3,50 zł. Traktuję to jednak jako chwilową korektę. Najdalej za tydzień spodziewam się wzrostu pary CHF/PLN — mówi Marek Wołos.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Odbicie na giełdachosłabiło franka