Odmłodzone oblicze Opla

Najciekawsze w nowej Vectrze GTS V6 jest to, że zupełnie nie wygląda

Odmłodzone oblicze Opla

Marcin Bołtryk
opublikowano: 08-06-2006, 00:00

Najciekawsze w nowej Vectrze GTS V6 jest to, że zupełnie nie wygląda

na to, co potrafi.

Poprzednia wersja Vectry była obecna na rynku od 2001 r. Chociaż jej stylistykę trudno uznać za wczorajszą, konstruktorzy postanowili nieco odmłodzić oblicze tego modelu. Właściwie zmieniono jedynie przedni pas, jednak zabieg ten spowodował metamorfozę Vectry. Ze smutnego i nieco zbyt kanciastego pojazdu przedzierzgnęła się w „uśmiechniętą” limuzynę o nieco „zadziornym spojrzeniu”. Przede wszystkim zmieniono zderzak i światła zachodzące na nowo zaprojektowane błotniki i maskę. Dzięki tym zabiegom na pierwszy rzut oka Vectra może wydawać się… zupełnie nowym modelem.

Wzór

Linia nadwozia i tył samochodu pozostały nietknięte. Wewnątrz nowej Vectry też trudno odnaleźć nowości — ale w tym przypadku to dobra wiadomość. Mimo upływu pięciu lat od premiery przedni panel zachowuje oryginalny charakter i jest bardzo funkcjonalny, choć nieco nudny. We wnętrzu dokonano przede wszystkim zmiany materiałów wykończeniowych.

Pod względem ilości miejsca w kabinie Vectrę należy ocenić jako niezły wzorzec dla limuzyn klasy średniej. Na wszystkich miejscach siedzi się wygodnie. Fotel kierowcy jest dobrze wyprofilowany i zapewnia bardzo przyzwoite trzymanie na zakrętach — co w aucie z takim silnikiem, jaki zainstalowano w testowanym egzemplarzu, okazuje się niezwykle ważne.

Przyczajony tygrys

Testowane auto napędzane było nowym silnikiem w ofercie Opla. Mocy 230 KM dostarczała aluminiowa jednostka V6 o pojemności 2,8 litra, wyposażona w podwójną sprężarkę.

Już 90 proc. momentu obrotowego wynoszącego 330 Nm dostępne jest od 1500 obr./min., a maksymalna jego wartość dostępna jest w przedziale od 1800 do 4500 obr./min. Prędkość maksymalna Vectry 2.8 V6 Turbo wynosi 250 km/h, a na sprint od 0 do 100 km/h potrzebuje tylko 7,3 s. Warto również dodać, że testowany model nie jest najmocniejszą propozycją Opla.

Vectra po zmianach dokonanych w 2005 r. otrzymała po raz kolejny zmodyfikowaną konstrukcję zawieszenia IDS. Jego nastawy zostały delikatnie zmienione z myślą o precyzji prowadzenia, chociaż już wcześniej autu trudno było coś pod tym względem zarzucić. Zawieszenie IDS z jego elektronicznymi układami w krytycznych sytuacjach stabilizuje samochód dzięki selektywnie uruchamianym hamulcom nawet trzech kół naraz.

Stylistyka Vectry GTS V6 nie zdradza olbrzymich możliwości. Dlatego jest doskonałą propozycją dla tych, którzy cenią wysokie osiągi, ale nie chcą, by ich auto rzucało się w oczy. Pojaz ten z powodzeniem może pełnić rolę rodzinnej limuzyny i tylko czekać… na zaczepkę podczas postoju na światłach.

Ceny tego samochodu z 230-konnym motorem zaczynają się od 125,2 tys. zł. Dla uzależnionych od adrenaliny Opel przygotował Vectrę OPC z silnikiem o mocy 255 KM. Ale to auto już przyciąga zazdrosne spojrzenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane