Odpowiadają, bo muszą

Rozmawiał: Mateusz Cezary Wojtala
opublikowano: 24-07-2018, 22:00

TRZY PYTANIA DO... BARTOSZA SAWICKIEGO, KIEROWNIKA DEPARTAMENTU ANALIZ W DOMU MAKLERSKIM TMS BROKERS

1. Czy luzowanie polityki monetarnej i fiskalnej przez władze w Pekinie należy postrzegać jako kolejne ciosy w wojnie handlowej?

W pewnym sensie tak. Moim zdaniem, Chiny zdroworozsądkowo reagują na to, co dzieje się na świecie. W obliczu eskalacji wojny handlowej i spowalniającego wzrostu gospodarczego władze prewencyjnie luzują politykę fiskalną i monetarną, więc po części jest to odpowiedź, choć raczej wymuszona przez działania Stanów Zjednoczonych. Mimo to mogą one łatwo nie przyjąć związanego z tym osłabienia juana. Donald Trump już pokazywał, że ma problem z rozumieniem ciągów przyczynowo-skutkowych, kiedy po nałożeniu sankcji na Rosję i wywołanej tym deprecjacji rubla oskarżał władze na Kremlu o manipulowanie kursami walutowymi. To Donald Trump zmusił Chiny do podjęcia takich działań, które są po prostu racjonalną odpowiedzią.

2. Czy podjęte działania mogą być niebezpieczne ze względu na ogromne zadłużenie Państwa Środka lub możliwą ucieczkę kapitału, jak w 2016 r.?

Ogromny poziom zadłużenia Chin to poważny problem i nie chcę go bagatelizować. Uważam jednak, że podjęte działania nie grożą jego mocnym wzrostem czy odwróceniem się władz od kampanii delewarowania gospodarki. Poza tym nie jest to problem palący ani pogłębiający się. Obawy o ucieczkę kapitału z Państwa Środka podobnej do tej z 2016 r. również są niesłuszne, bo obecna sytuacja jest inna. Teraz osłabieniu juana nie towarzyszy bańka na giełdzie w Szanghaju, a otoczenie regulacyjne w tej kwestii uległo poprawie.

3. Czy kroki podjęte przez chińskie władze mogą przełożyć się na lepszą kondycję warszawskiej GPW?

Odbicie na światowych parkietach, w tym na GPW, było znaczące, ale w dłuższym horyzoncie czasowym nie zmienia to perspektyw warszawskiej giełdy. Środowisko dla rynków wschodzących cały czas jest i będzie wymagające.

To, co mogliśmy zaobserwować, to taki trochę rajd ulgi spowodowany spadkiem obaw o chiński wzrost gospodarczy, rzutujący na sentyment na światowych rynkach, zwłaszcza w wakacje, kiedy brakuje znaczących wydarzeń gospodarczych. Nie należy oczekiwań przełożenia na sytuację na GPW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał: Mateusz Cezary Wojtala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Odpowiadają, bo muszą