Odreagowanie złotego po spadkach wobec dolara zależy od danych z USA

ISBnews
07-11-2014, 11:37

Pomijając notowania dolara, można powiedzieć, że czwartkowa sesja na rynku była dość udana dla złotego, który umocnił się do wszystkich głównych walut. Wyjątkiem jest wspomniany dolar amerykański, do którego nasza waluta straciła wczoraj kolejne trzy grosze. I tak po godz. 17 za euro trzeba było zapłacić niecałe 4,22PLN, za dolara 3,40 PLN, za brytyjskiego funta 5,39 PLN, a za szwajcarskiego franka 3,51 PLN.

Złoty stracił do dolara w następstwie spadku kursu eurodolara po konferencji prezesa Europejskiego Banku Centralnego. EBC nie zmienił stóp procentowych. Jednak nie to osłabiło euro. Rynek czekał na ogłoszenie planu niestandardowych działań, jaki zostaną podjęte w celu pobudzenia europejskiej gospodarki. Nic takiego jednak nie zostało zapowiedziane przez Mario Draghiego.  Prezes EBC w dość enigmatycznie przekazał do wiadomości, że pewien pakiet działań dodatkowych jest przygotowywany i zostanie użyty, jeśli dotychczasowe, wykorzystywane przez Europejski Bank narzędzia nie przyniosą spodziewanego efektu. Nie sprecyzował jednak, jakie byłyby to działania: skup obligacji państwowych, komercyjnych, lepsze warunki TLTRO?  Tego wyraźnie zabrakło.

Dodatkowo, bardzo dobre wczorajsze dane z amerykańskiego rynku pracy jeszcze bardziej wzmocniły efekt aprecjacyjny na dolarze. Skutkiem tego było gwałtowne zejście kursu EUR/USD poniżej 1,2430 co z technicznego punktu widzenia otwiera drogę do dalszych spadków na tej parze w kierunku 1,23.

Dzisiejsza sesja rozpoczęła się od delikatnego odbicia eurodolara w górę. Sprawiły to poznane po godz. 8 nienajgorsze odczyty dotyczące produkcji przemysłowej w Niemczech, Francji oraz Hiszpanii.

We wszystkich tych krajach odczyt okazał się minimalnie lepszy od oczekiwań. Dodatkowo europejskiej walucie może sprzyjać dziś chęć realizacji wczorajszych zysków przez część inwestorów. Jeśli tak się stanie, możemy liczyć na odreagowanie także naszej rodzimej waluty, szczególnie względem dolara. Pamiętajmy jednak, że przed nami jeszcze bardzo ważne dane z za oceanu w drugiej części dnia. O godz. 14: 30 Departament Pracy USA opublikuje odczyty za październik dotyczące zatrudnienia w sektorze pozarolniczym oraz stopy bezrobocia. Jeśli dane te, co ostatnio częste, zaskoczą pozytywnie, mogą przełożyć się na dalsze wzmocnienie dolara kosztem euro oraz naszego złotego. W takiej sytuacji w przyszłym tygodniu poziomy 1,23 w przypadku EUR/USD oraz 3,43 w przypadku USD/PLN są jak najbardziej realne.

Damian Papała

Główny dealer walutowy KantorOnline.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBnews

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Odreagowanie złotego po spadkach wobec dolara zależy od danych z USA