Oettinger: nie ma wojny handlowej między UE a Waszyngtonem

PAP
09-03-2018, 20:48

Unijny komisarz ds. budżetu Guenther Oettinger podkreślił w piątek w Sofii, że nie ma wojny handlowej między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Jego wypowiedź nawiązuje do decyzji o podniesieniu ceł na aluminium i stal przez Waszyngton.

Oettinger, który przybył do Sofii w celu omówienia nowych unijnych ram finansowych na lata 2021-2027, wyraził nadzieję, że Stany Zjednoczone przeanalizują swoją "politykę izolacjonizmu".

Guenther Oettinger
Zobacz więcej

Guenther Oettinger

Bloomberg

„Możemy tylko liczyć, że Stany zjednoczone zrozumieją wystarczająco szybko, że takim zachowaniem same sobie szkodzą. W takim wypadku mówilibyśmy o tymczasowym zjawisku. UE nie chce długotrwałej eskalacji w stosunkach z nimi” – stwierdził Oettinger w wywiadzie dla bułgarskiego radia publicznego.

Według komisarza UE dysponuje "wystarczającą liczbą mechanizmów, by uchronić swoich członków przed negatywnymi następstwami spowodowanymi przez podniesienie ceł na import aluminium i stal ze strony USA".

Wprowadzone w czwartek przez prezydenta USA Donalda Trumpa cła, które obejmą wszystkie kraje świata z wyjątkiem Kanady i Meksyku, wynoszą 25 proc. na stal i 10 proc. na aluminium.

Unijna komisarz ds. handlu Cecilia Malmstroem ma nadzieję, że restrykcje USA ograniczające import stali i aluminium do tego kraju nie obejmą UE. Zagroziła, że jeśli jednak tak się stanie, to UE odpowie taryfami na amerykańskie towary i skargą do WTO.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk chce, by sprawa handlu międzynarodowego w kontekście wprowadzania przez USA restrykcji została omówiona przez przywódców unijnych na najbliższym szczycie w Brukseli za niespełna dwa tygodnie.

W czwartek chiński MSZ oświadczył, że Chiny zastosują "usprawiedliwioną i konieczną odpowiedź", jeśli USA będą dalej zaostrzać politykę handlową. Stowarzyszenia chińskich producentów stali i innych metali zażądały w piątek, by władze ChRL nałożyły restrykcje na import z USA m.in. stali, węgla, aluminium z odzysku i elektroniki.

Stany Zjednoczone importują około 35 mln ton stali rocznie. Obawy europejskich producentów nie odnoszą się wyłącznie do potencjalnej utraty dostępu do amerykańskiego rynku, z którym mają silne powiązania handlowe, ale bardziej z tym, że zaburzenia w handlu na otwartym unijnym rynku będą nagłe i duże.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Oettinger: nie ma wojny handlowej między UE a Waszyngtonem