OF: Sesja bez Amerykanów okazją do zastanowienia

Łukasz Wróbel
opublikowano: 06-09-2010, 09:44

Akcje w USA, Europie, a w poniedziałek również w Azji drożały po danych z USA, ale nie przesadzajmy z optymizmem. Gdyby amerykański rynek pracy miał ożywiać się w obecnym tempie, powrót do stanu sprzed recesji zająłby ok. 100 miesięcy.

W poniedziałek inwestorzy w Azji nadrabiali dystans do pozostałych światowych rynków akcji, które na zakończenie ubiegłego tygodnia reagowały na dane o bezrobociu w USA. Dzisiejsza sesja w Europie najprawdopodobniej nie będzie przebiegać dynamicznie, ponieważ na większości parkietów inwestorzy zdążyli zareagować na lepsze od oczekiwań ekonomistów dane z rynku pracy w USA, a w poniedziałek, oprócz odczytu indeksu Sentix, nie spodziewamy się żadnych istotnych danych makroekonomicznych.
Nieobecność inwestorów zza oceanu zapewne przełoży się na spadek obrotów na wszystkich rynkach (w USA i Kanady obchodzony jest dzisiaj Dzień Pracy). Warto zastanowić się, czy nie wykorzystać tej okazji do manewru wyprzedzającego w postaci realizacji krótkoterminowych zysków, gdyż jeśli podczas długiego weekendu Amerykanie dobrze przyjrzą się piątkowym danym, może okazać się, że ostatnie powody do optymizmu były lekko naciągane. Jednym z sygnałów ostrzegawczych może być brak reakcji jena, który w przeciwieństwie do kursów euro czy złotego, względem dolara pozostał na dotychczasowym poziomie w okolicy kilkunastomiesięcznych rekordów.

Niepodważalnym faktem jest, że w sierpniu sytuacja na amerykańskim rynku pracy była lepsza od prognoz ekspertów, ale to jeszcze nie to samo, co dobra sytuacja. Podstawowa stopa bezrobocia wzrosła do 9,6 proc. (z 9,5 proc.), a szerszy wskaźnik (obejmujący m.in. osoby, które z braku odpowiednich ofert, zamiast pracować na pełny etat, podejmują pracę w niepełnym wymiarze czasu) wynosi 16,7 proc. Sektor prywatny, który w lipcu stworzył 107 tys. miejsc pracy, w sierpniu dodał ich o 40 tys. mniej (67 tys.), ale o 27 tys. więcej niż szacowali ekonomiści, i to właśnie było głównym źródłem optymizmu, ponieważ to w rękach prywatnych przedsiębiorców leżą losy największej gospodarki świata. Mało kto zwrócił uwagę, że w tych 67 tys. nowych posadach, 17 tys. stanowiły prace tymczasowe, które podobnie, jak te powstałe w sektorze rządowym przy sporządzaniu spisu powszechnego, tylko na kilka tygodni pozwalają pracownikom wyrwać się z bezrobocia, a kolejne 10 tys. stanowili pracownicy z branży budowlanej powracający w sierpniu do pracy po rozpoczętych w czerwcu strajkach lub przymusowych przerwach.

Nie należy jednak mylić ożywienia w sektorze prywatnym z poprawą sytuacji na rynku pracy, ponieważ liczba etatów poza sektorem rolniczym w USA spadła w sierpniu o ok. 54 tys., za sprawą cięć w sektorze budżetowym (zlikwidowano 117 tys. posad tymczasowych i 7 tys. trwały etatów). Jeśli w kolejnych miesiącach podobnie, jak w sierpniu będą słabły zarówno sektor prywatny, jak i rządowy, wówczas w kolejnych miesiącach na niewiele zdadzą się statystyczne nieprzejrzyste korekty demograficzne (które w ostatnim miesiącu dodały 115 tys. miejsc pracy na podstawie różnicy urodzeń i zgonów).

Łukasz Wróbel
Analityk Open Finance

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Wróbel

Polecane