OFEnsywa i kontrOFEnsywa

  • Jacek Kowalczyk
opublikowano: 27-05-2013, 00:00

Dyskusja na temat OFE — podobnie jak trzy lata temu — wprowadza nerwową atmosferę wśród ekonomistów.

Tym razem za bary wzięli się Bogusław Grabowski, członek Rady Gospodarczej przy premierze, oraz Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, i Mirosław Gronicki, były minister finansów. Pierwszy uważa, że dwaj pozostali dla pieniędzy manipulowali danymi, kiedy opublikowali wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie Konfederacji Lewiatan (według wyliczeń Jankowiaka i Gronickiego, gdyby nie OFE, nasz PKB byłby dziś o 7 proc. niższy). Bogusław Grabowski dodatkowo zarzuca autorom raportu, że nie chcą pochwalić się arkuszem kalkulacyjnym, w którym doszli do opublikowanych wniosków.

Trzeba przyznać, że niechęć dwójki ekonomistów do przedstawienia szczegółów wyliczeń nie wygląda dobrze. Przypomnijmy jednak, że dokładnie ten sam zarzut można postawić stronie rządowej, z którą Bogusław Grabowski, jako członek Rady Gospodarczej, jest kojarzony. Forum Obywatelskiego Rozwoju od dwóch lat nie może — nawet na drodze sądowej — wyegzekwować od prezydenta Bronisława Komorowskiego analiz, na które powoływał się, zachwalając w 2010 r. zmiany w OFE i podpisując ustawę. Ministerstwo Finansów, ścinając składkę do OFE, też nie przedstawiło szczegółowych wyliczeń, które pokazałyby jednoznacznie, że drugi filar emerytalny szkodzi polskiej gospodarce. Przy najbliższych zmianach w OFE prawdopodobnie też takich wyliczeń nie poznamy.

Pamiętajmy, że uczestnikami Lewiatana, który jest zleceniodawcą badań, są OFE. Fundusze, finansując Lewiatana, wspierają te badania. Tu mamy typowy mechanizm płatnego lobbingu, który wykorzystuje w sposób nieetyczny narzędzia quasi-naukowe. (…) Lewiatan powinien skłonić tych dwóch panów do ujawnienia zastosowanego modelu. Albo sam wszystko ujawnić. Bo te badania przeczą rozumowi ekonomicznemu.

Bogusław Grabowski, członek Rady Gospodarczej przy premierze, 24 czerwca, radio TOK FM

Bogusław Grabowski nie ma argumentów ekonomicznych, dlatego okłada nas przed opinią publiczną pałką po głowach. W swoich oskarżeniach nie odnosi się do istoty raportu, tylko skupia się na obrażaniu autorów. W raporcie opisane są najważniejsze kwestie metodologiczne. Samego modelu nie ujawniamy, bo jest on zupełnie niezrozumiały dla szerokiej publiczności. Wystosowaliśmy natomiast prośbę do Ministerstwa Finansów, by zorganizować spotkanie w gronie ekspertów, na którym przedstawimy nasz model. Zaznaczyliśmy jednak, że swoje modele powinien przedstawić też MF, o ile takie ma. Niestety, nasza propozycja spotkała się z odmową.

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, 24 czerwca, www.pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK KOWALCZYK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu