Oferty handlowe to nie puste słowa

Albert Stawiszyński
18-05-2006, 00:00

Przedsiębiorcy nawiązują kontakty z przyszłymi kontrahentami na różne sposoby. Jedną z form jest złożenie oferty i jej przyjęcie przez drugą stronę.

Trudno znaleźć firmę, która nie składa ofert handlowych. Nowosądecka FPHU Wiśniowski, producent bram garażowych i przemysłowych, zamieszcza je na swej stronie internetowej oraz na życzenie wysyła do klientów.

— Z reguły mają one charakter folderów, ale dysponujemy też szczegółowymi cennikami z produktami — mówi Tomasz Kądziołka z FPHU Wiśniowski.

Firmy zdają sobie sprawę z tego, że oferta handlowa ma moc prawną.

— Dobrze wiemy, że oferty są wiążące prawnie. Nasze przygotowujemy dla konkretnych klientów. Często są zastrzeżone datą ważności. To szczególnie ważne we współpracy z dużymi firmami — dodaje Andrzej Bernatek, specjalista ds. klientów kluczowych z Max Computers z Wrocławia.

Jakie są skutki prawne złożenia ofert? Oferent jest nią związany, co oznacza, że nie ma prawa jej zmienić, a decyzja, czy umowa dojdzie do skutku, czy też nie, zależy wyłącznie od drugiej strony. Aby oferta handlowa wiązała drugą stronę, muszą zostać spełnione dwa warunki.

Stanowczość

Aby oferta była skutecznym oświadczeniem woli, musi zawierać dla drugiej strony stanowczą propozycję zawarcia umowy.

— Stanowczość sprowadza się do tego, że z treści składanego oświadczenia woli powinna jasno wynikać wola oferenta do zawarcia określonej umowy. Po złożeniu oferty zawarcie umowy zależy już wyłącznie od decyzji drugiej strony — mówi Wojciech Ostrowski, radca prawny z kancelarii Rachelski i Wspólnicy.

Wyjaśnia, że lepiej, gdy składający ofertę posługuje się właściwą terminologią, określając wyraźnie swoje oświadczenie woli — jako ofertę. Charakteru stanowczości nie będą miały sformułowania typu „warunkowa oferta”, „wstępna oferta”, „niewiążąca”, „z zastrzeżeniem jej potwierdzenia” „pod warunkiem akceptacji”.

— Rzadko umieszczamy w naszych ofertach adnotacje typu: „przedstawiona oferta nie jest ofertą handlową w rozumieniu kodeksu cywilnego” bądź „przedstawiona oferta ma charakter jedynie informacyjny” — twierdzi Andrzej Bernatek.

Nie należy się temu dziwić, bo klienci mogliby odwrócić się od takiej firmy, uznając ją za nieuczciwą.

— Jeżeli ktoś ma wątpliwości, czy oświadczenie woli jest ofertą, czy zaproszeniem do rokowań, powinien niezwłocznie domagać się odpowiednich wyjaśnień od składającego propozycję — dodaje Wojciech Ostrowski.

Szczegóły

Drugim elementem niezbędnym dla uznania oświadczenia woli za ofertę jest to, że musi ono obejmować „istotne postanowienia” proponowanej umowy.

— Kodeks cywilny nie określa, co należy rozumieć przez pojęcie „istotne postanowienia umowy”. Należy przyjąć, że chodzi o takie sprecyzowanie przez oferenta minimalnych warunków proponowanej umowy, tzw. essentialia negotii, aby nie wymagała już ona żadnego uzupełniania przez adresata ofert — mówi Wojciech Ostrowski.

Jeśli na przykład przedmiotem oferty sprzedaży jest pojazd mechaniczny, to do istotnych jej postanowień należy zaliczyć określenie typu pojazdu, jego cenę, numer silnika, numer nadwozia oraz rok produkcji.

— W ofertach zamieszczamy informacje o metrażu oraz o cenie sprzedawanych mieszkań. Wszelkie inne szczegóły ustalamy w ewentualnej umowie — mówi Katarzyna Burzyńska, asystent ds. sprzedaży i marketingu w dolnośląskim Budoteksie.

Oferta może zawierać też inne postanowienia, na przykład opis wyposażenia pojazdu, kolor czy rodzaj tapicerki. Inną zawartość będzie miała oferta na wynajem lokalu użytkowego czy wykonanie prostej usługi, a inną na budowę osiedla mieszkaniowego.

Przyjęcie oferty

Kodeks cywilny nie przewiduje szczególnej formy dla przyjęcia lub odrzucenia oferty. Oferent może jednak określić sposób jej przyjęcia, wskazując na przykład na wymagania formalne z tym związane, jak również sprecyzować sposób zawiadomienia oferenta o przyjęciu oferty, na przykład zawiadomienie listem poleconym poprzez odesłanie podpisanego projektu umowy.

— Przyjęcie oferty może w szczególności polegać na prostym odpisaniu oferentowi „tak” lub użyciu innego równoważnego słowa typu „akceptujemy” czy „przyjmujemy do wykonania”. Możliwe też jest zaakceptowanie oferty przez powtórzenie jej treści, na przykład „w odpowiedzi na ofertę z dnia... dotyczącą wykonania robót budowlanych w obiekcie X za cenę Y przyjmujemy do wykonania zakres robót objętych ofertą” — wyjaśnia Wojciech Ostrowski.

Jak wygląda odrzucenie oferty przez kontrahenta? Wystarczy ograniczenie się do stwierdzenia, że nie została ona przyjęta. Nie potrzeba uzasadnienia.

Co więcej, w relacjach między przedsiębiorcami oferta może być odwołana przed zawarciem umowy, jeżeli oświadczenie o jej odwołaniu zostało złożone drugiej stronie przed wysłaniem przez nią oświadczenia o przyjęciu oferty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Oferty handlowe to nie puste słowa