Oko w oko z potworem

WK
10-11-2006, 00:00

Mityczna Meduza to z jednej strony archetyp złej matki, z drugiej symbol suwerennej kobiecej mądrości, niekończących się cykli śmierci i powtórnych narodzin. To dlatego wystawę, na której po raz pierwszy w Polsce będzie można zapoznać się z wyjątkową sztuką najbardziej oryginalnych i uznanych na świecie artystek izraelskich, zatytułowano „Tratwa Meduzy”.

Kuratorzy wybrali spośród artystów izraelskich grupę kilkunastu kobiet i jednego mężczyznę. Artystki badały koncepcje „potwora” i odkryły stworzenie obdarzone wysoką inteligencją i eksplodujące seksualnością.

Kim są te bystre potwory wyłaniające się z zagmatwanej dżungli kobiet i kobiecości w nowym tysiącleciu?

„Tratwa Meduzy” zamierza przedstawić „przypadek potwora” w izraelskiej sztuce kobiecej i możliwość zidentyfikowania go w kobiecym „ja”. Ta próba prowadzi widza na terytorium płci (gender). Tam doświadcza on złożoności i niedefiniowalnego kształtu, płynności, potencjału zmiany tytułowego potwora.

Relacja izraelskich artystek z Meduzą i ich odważne próby walki z nią oraz zrozumienia jej tożsamości zaowocowały różnorodnymi i uzupełniającymi się dziełami. Kontrapunktem dla tej kobiecej wypowiedzi jest jedyny artysta tej wystawy, patrzący chłodnym, niezaangażowanym okiem na ich zmagania.

Prace zawierają wiele twarzy potwora. Środki artystyczne są także różnorodne: malarstwo, fotografia, instalacje, wideo.

„Tratwa Meduzy”, Muzeum Narodowe w Warszawie, pałac w Królikarni

16 listopada — 10 grudnia 2006 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Oko w oko z potworem