Około 300 mln zł rocznie ma kosztować rekompensata za przejazd A-2

Polska Agencja Prasowa SA
22-09-2005, 18:26

300 mln zł rocznie wyda Krajowy Fundusz Drogowy na rekompensatę utraty wpływów od ciężarówek za przejazd autostradą A-2, dowiedziała się PAP w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

300 mln zł rocznie wyda Krajowy Fundusz Drogowy na rekompensatę utraty wpływów od ciężarówek za przejazd autostradą A-2, dowiedziała się PAP w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

    Jak poinformowała GDDKiA na swoich stronach internetowych, ustalone zostały stawki rozliczeniowe za przejazd A-2 dla ciężarówek powyżej 3,5 tony. Za każdy z trzech odcinków autostrady stawka wynosi od 36 do 84 zł, w zależności od wielkości pojazdu.

    Powyższe stawki dotyczą jedynie rekompensat wypłacanych koncesjonariuszowi przez GDDKiA. Jeżeli pojazd o masie całkowitej powyżej 3,5 tony nie będzie posiadał ważnej winiety, zostanie ukarany mandatem przez Inspekcję Transportu Drogowego lub policję i będzie musiał uiścić opłatę obecnie obowiązującą na A-2, informuje GDDKiA.

    Ciężarówki powyżej 3,5 tony nie płacą za autostrady od 1 września br. Decyzję w tej sprawie Sejm podjął w końcu lipca.

    Do przejazdu autostradami A2 i A4 ciężarówce wystarczy teraz ważna karta opłaty drogowej (winieta). Winieta musi być zgodna z rodzajem pojazdu, na który została wykupiona. Kierowcy nie posiadający ważnej i poprawnie wypełnionej winiety będą zobowiązani do opłaty za przejazd autostradą zgodnie z tabelą stawek obowiązującą w dniu przejazdu.

    Do 1 września kierowcy ciężarówek w Polsce wnosili opłaty drogowe oraz - jeśli korzystali z autostrad - dodatkowo opłaty za przejazd tymi drogami. Kierowcy ciężarówek często omijali płatne odcinki, korzystając z alternatywnych dróg, nieprzystosowanych do takich obciążeń.

    Ten stan rzeczy był wielokrotnie krytykowany, m.in. przez organizacje przewoźników oraz przez mieszkańców terenów położonych w pobliżu dróg "zastępczych", używanych przez kierowców ciężarówek.

    Odstąpienie od poboru opłat oznacza, że spółki zarządzające autostradami (koncesjonariusze) muszą otrzymać rekompensatę utraconych wpływów. Ma ona pochodzić z wpływów za opłaty drogowe, kierowanych do Krajowego Funduszu Drogowego.

    Sejm przyjął pod koniec lipca poprawki Senatu do nowelizacji kilku ustaw, umożliwiających odstąpienie od poboru opłat za przejazd ciężarówek płatnymi odcinkami autostrad. Jedna z tych poprawek podwyższa kwotę rekompensaty dla spółek zarządzających autostradami za zniesienie opłat dla ciężarówek.

    Ustawa zakłada, że koncesjonariusze otrzymają 70 proc. kwoty wynikającej z przemnożenia liczby ciężarówek jadących autostradą przez stawkę opłaty stosownej dla danej kategorii pojazdów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Około 300 mln zł rocznie ma kosztować rekompensata za przejazd A-2