Oleksy: Namawiałem premiera, aby nie składał dymisji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-04-2005, 21:01

Szef SLD Józef Oleksy powiedział PAP, że podczas sobotniej rozmowy w cztery oczy z Markiem Belką namawiał szefa rządu, aby nie składał dymisji 5 maja. Z kolei premier Belka uważa, że opozycja tak naprawdę nie chce czerwcowych wyborów parlamentarnych.

Szef SLD Józef Oleksy powiedział PAP, że podczas sobotniej rozmowy w cztery oczy z Markiem Belką namawiał szefa rządu, aby nie składał dymisji 5 maja. Z kolei premier Belka uważa, że opozycja tak naprawdę nie chce czerwcowych wyborów parlamentarnych.

    "Liczę, że premier rozważy sprawę 5 maja jako datę dymisji"- powiedział Oleksy. "Namawiałem premiera, aby rozważył, czy na pewno jest przekonany, że chce tę dymisję składać" - dodał lider SLD.

    Oleksy powiedział ponadto, że wybory parlamentarne odbędą się prawdopodobnie na jesieni, bo Sojusz zamierza podtrzymać swoje wcześniejsze stanowisko w tej sprawie. SLD pod koniec stycznia

opowiedział się za przeprowadzeniem wyborów w konstytucyjnym, jesiennym terminie.

    "Ja myślę, że opozycja tak naprawdę udaje tylko, że jest za wyborami czerwcowymi" - powiedział z kolei PAP premier Belka po sobotnim spotkaniu z Oleksym.

    "Zapytałem przewodniczącego, jak SLD będzie głosować 5 maja (wtedy w Sejmie ma być głosowany wniosek o samoorozwiązanie Sejmu-PAP) i otrzymałem potwierdzenie, że raczej będzie głosować przeciwko rozwiązaniu Sejmu" - powiedział szef rządu. "A w takim razie co będziemy robić dalej? Ja oczywiście wiem, co robićdalej, roboty jest mnóstwo, jest kwestia przygotowania budżetu, negocjacji finansowych w UE" - dodał.

    Belka podkreślił, że czerwcowy termin wyborów ma wiele zalet, ale - jak zaznaczył - to nie rząd o tym decyduje. "Ja będę do ostatniego dnia funkcjonował najlepiej jak mogę i będę wykonywał swoje obowiązki" - zapowiedział.

    "Naprawdę tak nie lubię teatru politycznego, może dlatego, że jestem nowy na tych scenach" - dodał premier.

    Oleksy powiedział, że rozmawiał także z premierem o współpracy rządu i SLD, kampanii promującej TraktatKonstytucyjny UE oraz Narodowym Planie Rozwoju.

    "Rozmawialiśmy też o zamierzeniach premiera przejścia do innej partii (formacji centrowej tworzonej przez szefa UW Władysława Frasyniuka oraz Jerzego Hausnera-PAP), o roli, jaką premier chce w tej partii odgrywać" - dodał Oleksy.

    Belka przyznał, że "oczywiście w SLD już go traktują jako człowieka, który opowiedział się po stronie innego obozu". Ale - jak zaznaczył - ten "inny obóz nie jest wrogiem, nie jest obozem tak bardzo daleko, a na pewno w sprawach europejskich jest bardzo blisko".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane