Oman liczy na chińskie miliardy

DI, PAP
opublikowano: 09-09-2017, 10:43

Maszyny chińskiego konsorcjum już wyrównują piaski w Dukm, 550 km od stolicy Omanu.

Dukm to inwestycja warta ponad 10 mld USD, ważna też dla Nowego Jedwabnego Szlaku.

W ubiegłych latach Chińczycy zyskali kluczowe znaczenie dla Omanu, który chce przekształcić rybacką wioskę Dukm na południe od Maskatu w centrum przemysłowe, co umożliwi temu sułtanatowi dywersyfikację gospodarki poza eksport ropy i gazu.

Gospodarcze interesy rządów sułtanatu i Chin są pod tym względem zbieżne i prowadzą do rosnącego napływu chińskiego kapitału w ten rejon w najbliższych latach - pisze agencja Reutera.

Ponieważ państwowe fundusze Omanu ucierpiały w wyniku niskich cen ropy, Maskat stara się przyciągnąć zagraniczne inwestycje do nowych stref przemysłowych. Dukm jest największym z takich projektów.

Dla Chin oznacza to potencjalny sukces w rozbudowie infrastruktury Nowego Jedwabnego Szlaku łączącego Państwo Środka z Europą. Położone nad Morzem Arabskim Dukm to potencjalna baza operacyjna chińskiego biznesu w pobliżu rynków, które Chińczycy chcą rozwijać w krajach Zatoki Perskiej, Indiach i Afryce Wschodniej. Dukm leży również blisko złóż ropy i gazu, których będą potrzebować chińskie firmy.

W rezultacie Dukm może stać się żyłą złota i obfitować w kokosowe interesy. Jak powiedział Ali Szah, szef chińskiego konsorcjum Oman Wanfang, chińskie firmy chcą zainwestować tam prawie 11 mld dolarów - równowartość niemal połowy obecnych bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Omanie.

"Dukm nie przypomina Dżuddy ani Dubaju. Jest wciąż nowe, potrzebuje czasu na rozwój. A w Wanfangu myślimy, że czeka je przyszłość lepsza niż miast w Zatoce" - powiedział Ali Szah.

Marketingowe znaczenie Dukm wiąże się także z tym, że leży w pobliżu tras morskich poza strategiczną Cieśniną Ormuz.

Już w 2009 roku bezpośrednie chińskie inwestycje na Bliskim Wschodzie stanowiły - według badań turyńskiego Instytutu Spraw Światowych - 1 proc. wszystkich zagranicznych inwestycji w regionie. Częściowo dzięki planom jednego pasa, jednej drogi - jak nazywają projekt Nowego Jedwabnego Szlaku Chińczycy - w roku 2015 wzrosły one do ponad 5 proc.

Chiny były czołowym inwestorem w krajach arabskich już w 2016 roku, obiecując - według Arab Investment and Export Credit Guarantee Corp. z Kuwejtu - 29,5 mld USD i tym samym stając się największym inwestorem w regionie, wyprzedzając USA (7 mld dolarów).

W strefie wokół Dukm zbudowano port i suchy dok, a ma powstać tam rafineria, częściowo za pieniądze z Kuwejtu, i zakłady petrochemiczne.

Oman Wanfang planuje w Dukm zabudowę ponad 11 km kw. Powstaje tam m.in. za 138 mln dolarów kompleks magazynów materiałów budowlanych, które będą dystrybuować je w regionie. Magazyny mają być gotowe za półtora roku.

Plany dalszych dziewięciu chińskich inwestycji obejmują wybudowanie w ciągu pięciu lat fabryki metanolu za 2,8 mld USD, fabryki rur, montażowni samochodów za 84 mln USD i hotelu za 203 mln USD.

Oman stara się przyciągnąć do Dukm kapitał z różnych krajów, m.in. liczy również na inwestycje z niedalekiego Iranu, z którym utrzymuje bliskie więzy dyplomatyczne, ale irańska gospodarka nie ma się dobrze. W styczniu zeszłego roku irański producent samochodów Khodro Industrial Group zgodził się przestudiować propozycję budowy za 200 mln USD zakładów samochodowych w Dukm, ale od tego czasu nic o tym jakoś nie słychać.

Oman Wanfang to konsorcjum sześciu chińskich firm, w większości z Ningxia - regionu autonomicznego w północno-środkowych Chinach, gdzie mieszka sporo muzułmanów, aktywnych gospodarczo i starających się rozwijać interesy z krajami arabskimi.

Działanie Oman Wanfang pokazuje, w jaki sposób plan Nowego Jedwabnego Szlaku wspiera chińskie inwestycje zagraniczne. Konsorcjum podaje, że uczestniczące w nim firmy są podmiotami prywatnymi, i twierdzi, że nie jest bezpośrednio finansowane przez Pekin, ale cieszy się za to jego poparciem politycznym.

W kwietniu do Dukm przyjechał gubernator Ningxia, by położyć kamień węgielny pod chiński obszar przemysłowy, i oznajmił, że projekt wspiera wpływowa pekińska Narodowa Komisja ds. Rozwoju i Reform.

Pomoże to konsorcjum Oman Wanfang w negocjacjach z władzami sułtanatu i może też pomóc chińskim inwestorom w Dukm uzyskać pożyczki w chińskich bankach, w większości kontrolowanych przez chiński rząd.

Oznaką zacieśniających się więzów finansowych między obu krajami jest pożyczka w wys. 3,55 mld USD zaciągnięta w zeszłym miesiącu przez rząd Omanu w chińskich instytucjach finansowych - największa ze wszystkich dla kraju Zatoki Perskiej w Chinach.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane