Open Finance: Inflacja w strefie euro najwyższa od 1992 roku

Open Finance
16-06-2008, 18:06

Inflacja w strefie euro wzrosła w maju do  3,7 proc., wobec oczekiwanych przez ekonomistów 3,6 proc. i 3,3 proc. w  poprzednim miesiącu.

Tym samym zwolennicy podwyżki stóp procentowych w strefie euro dostali do ręki kolejny argument wspierający ich głosy. Tymczasem, jeśli chodzi o dane z Polski, okazały się one nieznacznie gorsze od oczekiwań - dynamika wzrotu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 10,5 proc., a spodziewano się wyniku bliższego do 11,5 proc. Wzrost zatrudnienia wyniósł 5,4 proc., wobec oczekiwanych 5,5 proc. Mimo wszystko czerwcowa podwyżka stóp procentowych w Polsce wydaje się być przesądzona, ponieważ rynek pracy wciąż jest bardzo silny, a inflacja konsumencja utrzymuje się powyżej celu RPP i wciąż rośnie.


SYTUACJA NA GPW
Po spokojnej końcówce ubiegłego tygodnia, główne indeksy znów wkroczyły na ścieżkę spadkową i zbliżyły się do blisko dwuletnich minimów. Kurs WIG-u spadł dzisiaj o 0,7 proc. do czego najbardziej przyczyniły się spółki duże- WIG20 zniżkował o 1,2 proc. Obroty znów przyspieszyły i na szerokim rynku policzono je na blisko 1,4 mld PLN. Powrót spadków należy przypisać kiepskim nastrojom zarówno na naszym parkiecie, jak i za granicą. Dzisiejsze dane z zagranicy nie odbiegały znacząco od czekiwań, a publikacje dynamiki wynagrodzeń i zatrudnienia w Polsce można nawet uznać za pozytywne, jednak inwestorzy wciąż obawiają się o możliwość silnej przeceny przed wygasającymi w piątek kontraktami terminowymi. To prowadzi do irracjonalnych zachowań, takich jak 4 - proc. przecena PKN Orlen, czy 1,7 - proc. spadek KGHM przy silnych wzrostach ropy i miedzi na rynkach surowcowych. Potaniały akcje 166 spółek, a 140 podrożało.


GIEŁDY W EUROPIE
Pozytywne rozpoczęcie tygodnia na giełdach w Azji (japoński NIKKEI zyskał 2,7 proc.) pozwoliło przekonać inwestorów w Europie do zakupów, ale początkowy dość umiarkowany optymizm zażegnały dane o szybkim wzroście cen w strefie euro (3,7 proc. r/r) oraz kolejna próba poprawiania rekordów na wykresie ropy naftowej. Do tego dołączyły rekomendacje sprzedaży akcji spółek z sektora detalicznego Danone oraz Unilever wydane przez analityków banku UBS oraz duża przecena papierów linii lotniczych - British Airways tracił za sprawą wysokich kosztów paliwowych ok. 6 proc.. O godz. 16.00 CAC40 spadał o 0,8 proc., FTSE o 0,4 proc., a BUX o 1,0 proc.. Na minusach otworzyły się również giełdy za oceanem - DJIA stracił 0,6 proc., S&P 500 o 0,5 proc., a Nasdaq o 0,2 proc.. Odczyt nowojorskiego indeksu obrazującego kondycję sektora produkcyjnego okazał się gorszy od oczekiwań i wskazuje na spowolnienie gospodarki (-8,7 pkt. wobec oczekiwanych -2 pkt).


WALUTY
Euro umocniło się w stosunku do dolara po tym jak spotkanie ministrów G8 nie wywarło presji na USA aby zadbała o wartość amerykańskiej waluty. Jego kurs odbił się od poziomu 1,54 USD i zyskał dzisiaj 0,8 proc. podchodząc dolara wyżej. Umocnieniu wspólnej waluty pomogła również wyższa od prognoz majowa inflacja w strefie euro, która wzrosła do 3,7 proc. z 3,3 proc. miesiąc wcześniej. Wprawdzie nie można przesądzać podwyżek stóp procentowych na podstawie jednej danej, jednak narastająca presja inflacyjna powinna zmusić ECB do zaciskania polityki monetarnej w najbliższych miesiącach. Osłabienie amerykańskiej waluty za granicą umocniło złotego na naszym podwórku, pomimo że niższa dynamika wynagrodzeń w maju zmniejsza presję na RPP jeśli chodzi o podwyżki stóp procentowych. Kurs USD spał o 0,7 proc. do 2,19 PLN, natomiast EUR i CHF o 0,1 proc. do odpowiednio 3,39 PLN i 2,10 PLN. W ostatnim miesiącu wahania walut europejskich uspokoiły się do blisko rekordowo niskich poziomów. Fundamenty sugerują, że trend aprecjacji złotego będzie kontynuowany, ale rynek potrzebuje impulsu do wybicia z tej konsolidacji.


SUROWCE
Arabia Saudyjska zadeklarowała gotowość do zwiększenie wydobycia ropy naftowej uznając obecne ceny za czynnik zmniejszający światowe zapotrzebowanie na paliwa, ale w poniedziałek po południu baryłka osiągnęła nowy rekord i kosztowała w Nowym Jorku 139,1 USD. Niemały udział w takim obrocie sprawy miało odrabianie strat przez euro, które wobec dolara podrożało o ponad 1 proc.
Wzrost chińskiej produkcji przemysłowej w maju o 16 proc. pomógł cenie miedzi odnotować największy wzrost od 6 tygodni - tona podrożała o blisko 4 proc. do ok. 8 040 USD rozwiewając wątpliwości o mniejsze zapotrzebowanie na metale przemysłowe przez największego odbiorcę na świecie, który w maju został dotknięty silnym trzęsieniem ziemi. Za uncję złota płacono 890 USD, czyli o ponad 2,1 proc. więcej niż pod koniec ubiegłego tygodnia.


KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
Łukasz Wróbel - giełdy zagraniczne, surowce; Emil Szweda - wydarzenie dnia; Łukasz Mickiewicz - sytuacja na GPW, waluty

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Open Finance

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Open Finance: Inflacja w strefie euro najwyższa od 1992 roku