OPIS1-Na GPW odbicie w ślad za zwyżką na Zachodzie

15-10-2002, 16:44

(Depesza uzupełniona o dane z zamknięcia rynku w paragrafach III i VI oraz o komentarz analityka w paragrafach X-XI)

Kuba Kurasz

WARSZAWA (Reuters) - W trakcie wtorkowej sesji warszawskie indeksy gwałtownie zyskały na wartości, głównie za sprawą znaczącej poprawy nastrojów na giełdach zagranicznych. Mimo, że motorem zwyżek są zlecenia inwestorów zagranicznych, aktywne są także niedoważone w akcje polskie fundusze, twierdzą maklerzy.

Istnieje szansa, że chętnych na zakupy akcji nie zabranie również na następnych sesjach, dodają analitycy.

Indeks WIG20 wzrósł we wtorek o 2,6 procent do 1.121,5 punktu. Od końca września zyskał ponad siedem procent i znajduje się obecnie o 9,2 procent powyżej rocznego minimum z września. Obroty przekroczyły dawno nie widzany poziom 200 milionów złotych i wzrosły do 268 milionów złotych wobec 124,4 milionów w poniedziałek.

Paneuropejski indeks Eurotop 300 zbliżył się w trakcie dnia do najwyższego poziomu od miesiąca. Możliwe było to dzięki poprawie notowań w sektorze ubezpieczeniowym i w branży technologicznej. Pozytywny wpływ na przebieg sesji zachodnioeuropejskich miało również otwarcie giełd w Stanach Zjednoczonych.

"Ewidentnie przyczyn wzrostów w Warszawie należy szukać w odbiciu na Zachodzie. Kupuje głównie zagranica, chociaż i krajowi gracze biorą dzisiaj udział w najeździe na spółki z WIG20" - powiedział Artur Zaręba, makler z CA IB Securities.

Wśród spółek wchodzących w skład WIG20, największe obroty notują te, które należą do najbardziej płynnych - BPH-BPK, Pekao SA, TPSA i PKN. Ich kursy wzrosły odpowiednio o 1,1, 4,1, 2,9 i 2,0 procent.

Zaręba z CA IB Securities powiedział również, że spodziewane "tak" w referendum w Irlandii na temat przyjęcia Traktatu Nicejskiego - decydującego dla wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku, może być też jednym z czynników stanowiących o zainteresowaniu inwestorów zagranicznych. Referendum ma się odbyć w tę sobotę.

Część maklerów jest zdania, że trwające już trzecią sesję z rzędu wzrosty będą kontynuowane.

"Po przełamaniu bariery 1100 punktów na indeksie WIG20, rynek wyraźnie wybił się z marazmu. Istnieje szansa, że optymizm się utrzyma" - powiedział Rafał Grzybowski z BDM PKO BP.

Z kolei Paweł Borys, analityk giełdowy w TFI DWS Polska jest zdania, że wzrosty mogą mieć miejsce aż do końca tygodnia, ale po roztrzygnięciu wyników irlandzkiego referendum może nastąpić korekta.

"Jeśli rynki zagraniczne będą się zachowywać równie dobrze jak dziś, wzrosty mogą trwać do końca tygodnia, ale później może dojść do korekty spadkowej" - powiedział Borys.

Część Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) znacznie ograniczyła w ostatnich miesiącach swoje inwestycje w akcje, skupiając się na lokowaniu pieniędzy w bezpieczniejsze papiery dłużne. Średni udział akcji w portfelach 10 największych funduszy emerytalnych spadł we wrześniu do 23,6 z 24,8 procent w sierpniu.

Maklerzy uważają, że OFE nie pozwolą sobie na zignorowanie obecnych wzrostów, by nie pozostać w tyle za rosnącymi indeksami.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / OPIS1-Na GPW odbicie w ślad za zwyżką na Zachodzie