OPIS1-Parlament szykuje się do wyboru nowych członków RPP

02-12-2003, 16:54

OPIS1-Parlament szykuje się do wyboru nowych członków RPP (Depesza uzpełniona o wypowiedź Marka Wagnera oraz tło) Marta Karpińska i Paweł Sobczak WARSZAWA (Reuters) - Dyskusja nad wyborem nowych członków Rady Polityki Pieniężnej
(RPP) rozgorzała na dobre we wtorek, gdy Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) nominowało
swojego kandydata do nowej RPP. Analitycy spodziewają się, że Sejm wybierze zwolenników mniej restrykcyjnej polityki
pieniężnej na sześcioletnią kadencję RPP. W tym czasie będzie ona miała za zadaniem
poprowadzić gospodarkę do członkostwa w strefie euro jeszcze w tym dziesięcioleciu. Minister gospodarki Jerzy Hausner podkreślił we wtorek, że nowa RPP, która zostanie
wybrana na początku przyszłego roku będzie składać się z osób kompetentnych i nie
spodziewa się po jej wyborze żadnych zawirowań na rynku. "Nie spodziewam się żadnych zawirowań na rynkach finansowych (po wyborze nowej RPP).
Uważam, że kandydatury zaproponowane i zaakceptowane przez większość w Parlamencie i
przez prezydenta, to będą kandydaci profesjonalni i kompetentni, nie będą to osoby
przypadkowe" - powiedział Hausner podczas wtorkowej konferencji prasowej. Nazwiska kandydatów, mający zastąpić dziewięciu dotychczasowych członków Rady,
których kadencja upływa między 8 stycznia a 17 lutego, zostaną ogłoszone w nadchodzących
dniach. Obie izby parlamentu wyznaczą sześciu, a prezydent pozostałych trzech
kandydatów. Kadencja dziesiątego, którym jest prezes NBP - Leszek Balcerowicz, upływa w styczniu
2007 roku. Decydujący głos w sprawie składu przyszłej rady będzie miał Sojusz Lewicy
Demokratycznej (SLD). Jednak analitycy oczekują, że SLD będzie szukać kompromisu z
niektórymi partiami opozycyjnymi w zamian za poparcie części inicjatyw legislacyjnych
rządu. Minister Hausner zapewnił, że będzie przekonywał decydentów, żeby kandydaci do RPP
byli osobami wysokiej wiedzy i kompetencji, ponieważ "to jest gwarancja naszego
bezpieczeństwa". SLD ma nominować swoich kandydatów w niedzielę. "Zapewniam, że wybierzemy osoby co do których profesjonalizmu i kompetencji nie
będzie wątpliwości, nie chcemy wzbudzać niepokojów na rynku" - powiedział Reuterowi
Marek Wagner, szef kancelarii rady ministrów. PSL, które SLD wymienia jako potencjalnego partnera przy wyborze nowych kandydatów
do RPP, wybrało profesora Mirosława Pietrewicza, byłego szefa Rządowego Centrum Studiów
Strategicznych. W ocenie wiceprzewodniczącego klubu PSL, Zbigniewa Kuźmiuka, Pietrewicz jest
"gwarantem zmiany dotychczasowej polityki pieniężnej RPP". Pietrewicz (62 lata) jest byłym ministerem handlu i otwartym krytykiem polityki
"schładzania" gospodarki w latach 1998-2000, gdy RPP znacząco podwyższyła stopy, aby
powstrzymać dalszy wzrost deficytu obrotów bieżących, który sięgnął wówczas 8,2 procent
PKB. We wtorek Pietrewicz nie był dostępny, aby skomentować decyzję PSL. Pietrewicz dał się poznać jako zwolennik przyspieszenia wzrostu gospodarczego, nawet
jeżeli miałoby się to odbyć kosztem stabilności cenowej, co może okazać się złym
sygnałem dla rynków finansowych obawiających się wzrostu stóp procentowych i
dyskonwergencją cen polskich obligacji względem papierów unijnych. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging:
piotr.skolimowski.reuters.com@reuters.net; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / OPIS1-Parlament szykuje się do wyboru nowych członków RPP