OPIS1-Rada chłodzi oczekiwania rynków na redukcje stóp

27-08-2003, 17:30

OPIS1-Rada chłodzi oczekiwania rynków na redukcje stóp Paweł Florkiewicz WARSZAWA (Reuters) - Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła w środę stopy na
niezmienionym poziomie, chłodząc równocześnie oczekiwania rynkowe dotyczące kolejnych
redukcji. Rada obawia się, że inflacji może zagrozić rozluźnienie fiskalne, a w drugiej
połowie 2004 roku również wzrost gospodarczy. Cytując czynniki jakie Rada wzięła dziś pod uwagę decydując o pozostawieniu stóp na
niezmienionym poziomie, Narodowy Bank Polski podał, że czynnikiem stanowiącym presję
inflacyjną jest niepewność dotycząca kształtu polityki fiskalnej w przyszłym roku i
latach kolejnych. Zdaniem Rady deficyt ekonomiczny wzrośnie w 2003 roku do 5,4 procent Produktu
Krajowego Brutto (PKB) z 5,1 procent w 2002 roku. Jednocześnie wzrost gospodarczy mocno
przyspiesza - prezes Narodowego Banku Polskiego, Leszek Balcerowicz powiedział dzisiaj,
że przekroczy on w tym roku trzy procent, niektórzy analitycy wymieniają też liczbę 3,5. Balcerowicz zapytany na konferencji prasowej, czy dzisiejsza decyzja oznacza koniec
trwającego od 2,5 roku cyklu redukcji stóp powiedział: "Jest to wyraźny sygnał jak
osobiście oceniam obecny poziom stop procentowych z punktu widzenia wzrostu
gospodarczego." "Ta decyzja (o stopach procentowych) świadczy o tym, że utrzymują się sygnały
ożywienia gospodarczego, łącznie z inwestycyjnym, co ma znaczenie dla presji inflacyjnej"
- stwierdził prezes NBP. Oświadczenie to wzmocnił jeszcze Bogusław Grabowski, niechętny redukcjom stóp
procentowych, który powiedział, że mniej więcej w okolicach połowy przyszłego roku wzrost
gospodarczy może dotrzeć do poziomu, w którym zacznie on zagrażać inflacji, powodując jej
przyspieszenie. I dodał, że rynek ma wygórowane oczekiwania dotyczące redukcji stóp. "Cykl luzowania polityki pieniężnej zdecydowanie się kończy. Oczekiwania rynków
(dotyczące redukcji stóp w tym roku) wahają się między 25, a 50 punktów bazowych. Rynki
się przestrzeliwują" - powiedział w środę Grabowski. Rynki i analitycy odebrały wypowiedzi członków RPP dość jednoznacznie - rentowności
obligacji wzrosły, maksymalny ich wzrost wyniósł osiem punktów. Kurs złotego niemal nie
zmienił się. "Jest podwójnie negatywne przesłanie: z RPP i ze światowych rynków, gdzie mamy
wyprzedaż. Jest tylko jedna wiadomość - "sprzedawaj, sprzedawaj, sprzedawaj". RPP
może jeszcze obniżyć stopy w tym roku, ale najwyżej jeden raz" - powiedział jeden z
warszawskich dealerów. "Celem (komunikatu RPP) jest wpłynięcie na oczekiwania dotyczące skali obniżek stóp.
Myślę, że do stycznia będzie to maksymalnie 25 punktów bazowych" - powiedział Krzysztof
Rybiński, główny ekonomista BPH-PBK. ((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski; warsaw.newsroom@reuters.com;
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: marcin.goclowski.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / OPIS1-Rada chłodzi oczekiwania rynków na redukcje stóp