OPIS2-Euro przyjąć jak najszybciej,w ERM2 jak najkrócej-NBP

05-02-2004, 16:32

OPIS2-Euro przyjąć jak najszybciej,w ERM2 jak najkrócej-NBP (Depesza uzupełniona o wypowiedzi prezesa i eksperta NBP) Paweł Florkiewicz WARSZAWA (Reuters) - Polska powinna jak najszybciej przyjąć euro, ponieważ korzystnie
wpłynie to na długookresowe tempo wzrostu gospodarczego oraz tempo konsumpcji, stwierdził
w opublikowanym w czwartek raporcie na temat polskiej drogi do euro Narodowy Bank Polski
(NBP). NBP uważa, że Polska powinna spędzić w systemie ERM-2 jak najmniej czasu. "Najlepsza jest polityka gospodarcza, która umożliwia najszybsze wprowadzenie euro.
Opóźnienia oznaczają pewne ryzyko. Wprowadzenie euro może być bodźcem szybkiego
wprowadzenia reform" - powiedział prezentujący raport Jakub Borowski, ekspert banku
centralnego. Z opracowania NBP wynika, że okres członkostwa Polski w ERM-2 powinien być jak
najkrótszy, a uczestnictwo w tym mechanizmie powinno mieć miejsce w ramach szerokiego
pasma dopuszczalnych wahań względem centralnego parytetu (+/-15 procent). "ERM-2 niesie za sobą ryzyko napięć. Do momentu wejścia do ERM-2 Polska powinna
prowadzić politykę płynnego kursu" - dodał Borowski. Prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział natomiast, że przeprowadzenie głębokich
reform finansów publicznych mogłoby ograniczyć ryzyko związane z przebywaniem w systemie
ERM-2. "Im głębsze jest uzdrowienie finansów publicznych, poprzedzające wejście do ERM-2,
tym mniejsze ryzyko związane z przebywaniem w nim" - powiedział podczas prezentacji
raportu Balcerowicz. NBP ocenia, że kluczowe znaczenie w czasie pobytu Polski w ERM-2 będzie miała
odpowiednia koordynacja polityki pieniężnej i fiskalnej oraz ustalenie parytetu
centralnego złotego do euro na właściwym poziomie. NBP podał, że teoretycznie nasze wejście do strefy euro może nastąpić w 2007 roku. Po
rozszerzeniu UE w maju 2004 roku Polska może oczekiwać pierwszej oceny Komisji
Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego w raporcie w 2006 roku. Przy założeniu
uzyskania pozytywnej oceny Polska mogłaby w kolejnym roku przystąpić do strefy euro. "Dzisiaj nie jestem w stanie powiedzieć, czy faktyczna strategia będzie bliska tej
optymalnej, ale osobiście bym tego nie wykluczał" - powiedział Balcerowicz. KORZYŚCI Z WEJŚCIA NBP ocenia, że zastąpienie złotego wspólną walutą przyczyni się do przyspieszenia
inwestycji i wzrostu gospodarczego. W raporcie NBP wskazuje, że przystąpienie do strefy
euro może długoterminowo przyspieszyć średnioroczne tempo wzrostu inwestycji o 0,5-1,0
procent, zaś wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB) o 0,2-0,4 procent. Efektem bezpośrednim będzie eliminacja kosztów transakcyjnych, co przyniesie korzyści
na poziomie 0,2 procent PKB. Nie będzie ryzyka kursowego i nastąpi spadek stóp
procentowych. "Wejście do strefy euro oznacza trwałe wyeliminowanie ryzyka walutowego, czyli spadek
ryzyka makroekonomicznego" - powiedział Borowski. Z drugiej jednak strony, jeden ze scenariuszy rozpatrywanych przez NBP zakłada, że
wejście Polski do strefy euro może przyczynić się w ciągu pierwszych dwóch lat od
przyjęcia wspólnej waluty do obniżenia tempa wzrostu gospodarczego o 0,3-0,8 procent. W raporcie podano, że symulacje wskazują, iż dla spełnienia inflacyjnego kryterium
zbieżności łącznie w ciągu dwóch lat konieczne będzie obniżenie PKB o około 0,3-0,8
procent w stosunku do scenariusza z wyższą inflacją. W konsekwencji ewentualne
przejściowe zmniejszenie tempa wzrostu gospodarczego nie będzie znaczące. NBP ocenia, że by wejść do strefy euro może się okazać konieczne obniżenie inflacji
poniżej celu RPP. Aby wejść do strefy euro Polska musi spełnić kryteria traktatu z Maastricht dotyczące
stabilności cen, długoterminowych rynkowych stóp procentowych, deficytu sektora finansów
publicznych i relacji długu publicznego do PKB. "(...) optymalnym układem polityki makroekonomicznej zapewniającym spełnienie
kryteriów zbieżności jest połączenie zacieśnienia fiskalnego z umiarkowanie restrykcyjną
polityką monetarną" - napisano w raporcie. "Przystąpienie do strefy euro wymaga spełnienia kryterium stabilności cen. W
szczególnym przypadku może się to wiązać z koniecznością obniżenia inflacji w okresie
referencyjnym poniżej przyjętego przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) ciągłego celu
inflacyjnego (2,5 proc. +/-1 pkt proc.)" - głosi raport. NBP wskazuje również w swoim raporcie na temat korzyści i kosztów płynących z
przyjęcia przez Polskę euro, że decyzja ta może przyczynić się do ryzyka wzrostu wahań
produkcji, zatrudnienia i konsumpcji prywatnej po wprowadzeniu euro. "Pojawia się pytanie na jaki moment najbardziej opłaca się przygotować Polskę na
wprowadzenie europejskiego pieniądza. Raport jest próbą odpowiedzi na to pytanie" -
powiedział Balcerowicz. ((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski; warsaw.newsroom@reuters.com;
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: marcin.goclowski.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / OPIS2-Euro przyjąć jak najszybciej,w ERM2 jak najkrócej-NBP