Opole schodzi pod ziemię

  • Anna Pronińska
22-10-2013, 00:00

Miasto liczy na duże zainteresowanie budową w PPP parkingu z galerią handlową. Chętna jest Irlandzka Grupa Inwestycyjna.

Nie słabnie zainteresowanie samorządowców budową parkingów w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Po Gdańsku, Warszawie czy Bydgoszczy do inwestycji szykuje się liczące ponad 120 tys. mieszkańców Opole. Jego władze już szukają doradcy do budowy podziemnego parkingu pod placem Kopernika i zagospodarowania placu. Inwestycja szacowana jest na 30 mln zł.

— Mamy zapotrzebowanie na miejsca parkingowe, a nie da się go zaspokoić budową parkingów na powierzchni. 3 tys. miejsc w strefie płatnego parkowania to zbyt mało na potrzeby stolicy województwa, gdzie na 1 tys. mieszkańców przypada aż 800 samochodów. Dlatego chcemy zbudować parking na co najmniej 300 miejsc pod największym placem w centrum — mówi Arkadiusz Wiśniewski, wiceprezydent Opola.

Wcześniej miasto szukało inwestora, ale firmy sugerowały, że cena powinna wynieść 4 zł za godzinę parkowania, podczas gdy w centrum wynosi 2 zł. Oznaczałoby to, że miasto musiałoby podnieść ceny w strefie, a na to nie chce się zgodzić.

— Pojawiło się pośrednie rozwiązanie. W pobliżu jest galeria handlowa Solaris zarządzana przez Irlandzką Grupę Inwestycyjną (IGI). Galeria chce się rozbudowywać, ale pod warunkiem zapewnienia bez miejsc parkingowych. Dlatego szukamy partnera, który pod placem zbuduje parking przy cenie za postój 2 zł, a na części placu wybuduje 8,5 tys. mkw. powierzchni handlowej. Sprzedamy mu pod nią grunt — mówi wiceprezydent.

Liczy, że na początku 2014 r. miasto ogłosi postępowanie na wyłonienie partnera, a w 2016 r. parking mógłby już działać.

— Jesteśmy wstępnie zainteresowani. Czekamy na ogłoszenie warunków i wówczas zdecydujemy. Ceny na parkingu podziemnym powinny być identyczne jak w centrum handlowym, bo nikt nie będzie chciał przepłacać za parkowanie pod ziemią — mówi Padraic Coll, zarządzający IGI.

Zdaniem Adama Jędrzejewskiego z Fundacji Polska Parkuje, inwestycja w parking z galerią handlową zasługuje na uwagę.

— Bardzo ważna będzie otwartość miasta na ewentualną zmianę cen w strefie płatnego parkowania, aby zapewnić popyt na miejsca na nowym parkingu. Istotna będzie również gotowość do finansowego partycypowania w przedsięwzięciu — poza wniesieniem wkładu własnego w postaci gruntu — mówi Adam Jędrzejewski.

Podkreśla, że kluczowym aspektem opolskiej inwestycji będzie część komercyjna, która pozwoli zamortyzować wysokie koszty budowy wielokondygnacyjnego parkingu podziemnego.

— Wszystko zależy od możliwości komercjalizacji powierzchni usługowo-handlowych — mówi Adam Jędrzejewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Opole schodzi pod ziemię