Opóźniony skok Lwa

AT
opublikowano: 25-11-2008, 00:00

Dystrybutor produktów pre-paid zapewnia, że wejdzie na giełdę w przyszłym roku. Potrzebuje pieniędzy na ukraińską ekspansję.

Dystrybutor produktów pre-paid zapewnia, że wejdzie na giełdę w przyszłym roku. Potrzebuje pieniędzy na ukraińską ekspansję.

Spółka należąca do portfela MCI Management przekłada wejście na główny parkiet ze względu na sytuację na rynku. Grupa Lew zamierzała na niego wskoczyć w kwietniu tego roku, ale potrzebuje jeszcze około ośmiu miesięcy na dalszy rozwój organiczny.

— Koniec przyszłego roku to realny termin debiutu i będziemy się starać to zrobić, aby wypełnić ustalenia inwestycyjne i zapewnić środki na rozwój — tłumaczy Andrzej Basiak, prezes Grupy Lew.

Kapitał uzyskany z emisji zamierza wydać na konsolidację rynku w Polsce, wejście na rynek ukraiński i rozwój produktów parafinansowych, m.in. kart podarunkowych. Spółka szuka inwestora strategicznego z dziedziny produktów parafinansowych. Prowadzi również rozmowy w sprawie akwizycji firm z dziedziny sieci terminalowej i nowych technologii. Rezultaty rozmów mają być znane na początku II kwartału 2009 r.

— Chcemy dwukrotnie zwiększyć wielkość sieci i wartość sprzedaży — mówi prezes.

Na razie jednak zapowiada wykonanie tegorocznych prognoz w 92-95 proc.

Pierwotnie przychody spółki miały wzrosnąć do 280 mln zł, a zysku EBITDA do prawie 4 mln zł.

Grupa Lew posiada sieć ponad 6500 terminali w całej Polsce, na koniec 2008 r. zakłada wzrost liczby terminali o 2 tys. Jest dystrybutorem kart i elektronicznych kodów pre-paid do zasilania telefonów komórkowych. Świadczy też usługi oparte na systemie terminali elektronicznych umieszczonych w punktach sprzedaży (płatności rachunków i akceptacja kart płatniczych).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Opóźniony skok Lwa