Opozycja o Krajowym Planie Odbudowy: zbiór haseł i ogólników

  • PAP
opublikowano: 27-02-2021, 08:32

Powtórzenie niespełnionych obietnic ze Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, brak zachęt dla przedsiębiorców, zbiór ogólników i haseł - tak o Krajowym Planie Odbudowy mówią politycy opozycji. Według reprezentantów rządu, KPO to ważny element odbudowy gospodarki po pandemii, ale też plan usprawnienia państwa.

Oparty na pięciu filarach Krajowy Plan Odbudowy zaprezentowany został w piątek. Ruszyły konsultacje planu, o którym premier Mateusz Morawiecki powiedział, że to jeden z istotnych bardzo filarów całego wielkiego programu gospodarczego, który rząd będzie wkrótce odsłaniać w kolejnych etapach.

Pięć filarów Krajowego Planu Odbudowy - dokumentu, który będzie podstawą do otrzymania środków z unijnego Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności - to: transformacja cyfrowa, odporność i konkurencyjność gospodarki, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia, zielona i inteligentna mobilność oraz zielona energia i zmniejszenie energochłonności.

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Lubnauer stwierdziła w rozmowie z PAP, że rząd przygotował KPO zmobilizowany wezwaniami opozycji, jednak - jak oceniła - przygotowany pośpiesznie dokument zawiera "bardzo dużo ogólników" i "na razie nie rzuca na kolana".

Według niej do KPO zostały wpisane te same obietnice, które wcześniej rząd zawarł w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, a których nie udało się zrealizować do 2020 r. "Rozumiem, że KPO jest projektem, który ma być dopiero konsultowany. Ale na przykład znajduje się w nim odwołanie do Funduszu Medycznego, który przecież powstał na mocy projektu prezydenta. Mam wrażenie, że to jest ścieżka do tego, by finansować Fundusz Medyczny ze środków unijnych" - oceniła posłanka KO. Wskazała, że w KPO znalazł się też punkt dotyczący zakupu i dystrybucji szczepionek na COVID-19 ze środków europejskich.

"Pytanie, czy to nie jest tak, że za sprawy, które już się dzieją lub które już się wydarzyły, rząd ma zamiar płacić środkami z Funduszu Odbudowy. Wydaje się, że Fundusz Odbudowy ma służyć czemuś innemu; ma dać impuls do rozwoju na kolejne lata, czyli powinny być z niego finansowane duże przedsięwzięcia o charakterze zmieniającym jakość życie Polaków, a z tego, co na razie czytam, w tym dokumencie, to nie widzę, co miałoby być tym kołem zamachowym na kolejne lata. Raczej łatanie dziur w cyfryzacji czy zdrowiu. Najbardziej ambitnie wygląda komponent elektromobilności, ale dotyczy głównie wymiany taboru transportu publicznego. Samochodów elektrycznych dla obywateli, obietnicy z SOR tam nie znajdziemy" - powiedziała Lubnauer.

Informacje o KPO przedstawione przez premiera za ciekawe uznał poseł PSL Marek Sawicki. "Problem w tym, jakie będą szczegóły" - zaznaczył. Według niego "bez wątpienia konkurencyjność polskiej gospodarki jest mniejsza niż pięć lat temu". "Cyfryzacja była przez ostatnie lata oczkiem w głowie tego rządu, ale niewiele w tej sprawie zostało zrobione. Ze zdrowiem wiemy jak jest, więc dobrze, że ten temat jest podejmowany także przy okazji Funduszu Odbudowy" - powiedział Sawicki.

Ocenił, że kwestie mobilności i energetyki nie "zazielenią się" bez silnej współpracy z samorządami. "Wszystkie plany muszą być skonsultowane z samorządem. Bez samorządu ani konkurencyjności, ani transformacji energetycznej, ani mobilności zrobić się nie da" - stwierdził Sawicki. "Jesteśmy gotowi poprzeć ten projekt, o czym mówiliśmy już kilka tygodni temu, ale pod dwoma warunkami: włączając samorządy do współpracy i - na co czas najwyższy - wprowadzając kwotę wolną od podatku na poziomie tej, jaką maja parlamentarzyści" - oświadczył polityk PSL.

Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski ocenił, że Krajowy Plan Odbudowy "miał być wielką nadzieją, okazał się kolosalną beznadzieją". Według niego Mateusz Morawiecki w KPO "zapomina o najważniejszych elementach, które powinny dotyczyć przebudowy polskiej gospodarki, strasznie pokiereszowanej po koronawirusie".

"Nie ma zachęt dla przedsiębiorców którzy powinni czuć, że zostaną objęci pomocą w pierwszym zakresie" - powiedział PAP szef klubu Lewicy. Według niego, w KPO brakuje też "planów odbudowy i wsparcia dla polskich samorządów, które powinny być drugim adresatem planu odbudowy". "Lewica liczyła na więcej i w ciągu kilku dni przedstawi swój plan, jak powinno wyglądać wydatkowanie środków z Europejskiego Funduszu Odbudowy" - powiedział Gawkowski.

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak ocenił w rozmowie z PAP, że "filary KPO są chwytami pod publikę i mają dobrze wyglądać na slajdach, tak jak poprzednie projekty premiera Morawieckiego". "Co z tych planów pozostało? Gdzie milion samochodów elektrycznych, gdzie ambitne zamierzenia sprzed pięciu lat? Nie ma ich bo pozostały tylko w tych prezentacjach" - dodał.

Bosak uważa, że "KPO nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, to zbiór haseł". "Rzeczywistością jest podporzadkowanie finansowe Polski Brukseli i wzrost obciążeń dla naszej gospodarki" - ocenił.

Według polityka Konfederacji, KPO nie będzie kołem zamachowym rozwoju Polski, bo składa się ze sprzeczności. "Po pierwsze w połowie sfinansujemy go sami z nowych, unijnych podatków. Polska zakłada sobie brukselską pętlę finansową na szyję. Po drugie będzie finansowany też z pożyczek, które również będziemy musieli spłacić. Po trzecie mowa jest w nim o konkurencyjności polskiej gospodarki a zarazem o wdrażaniu Europejskiego Zielonego Ładu" - powiedział Bosak. "Jeśli chodzi o innowacyjność, również odmienianą przez wszystkie przypadki, to rząd właśnie planuje nakładać w Polsce tzw. +podatek od smartfonów+ i laptopów. Będzie to szło w dokładnie przeciwnym kierunku" - dodał.

Senator Polski 2050 Jacek Bury ocenił z kolei, że zaprezentowanie przez premiera Krajowego Planu Odbudowy było "spektaklem zakrojonym na szeroką skalę, ale ogólnikowym". "Bardzo mnie martwi, że nazwiska ekspertów, którzy konsultowali KPO z premierem są utajnione. Kto to konsultował, w jaki sposób się to odbywało? Boję się o jakość kolejnych konsultacji, na które ma być zaproszonych kilku ekspertów, będą prowadzone w szybkim tempie" - powiedział Bury. Wezwał rząd, by "ujawnił nazwiska ekspertów oraz by zapowiedziane konsultacje były poważne i rzetelne, a nie były jedynie grą pod publikę".

Premier Morawiecki oświadczył w piątek, że "za parę miesięcy, gdy narodowy program szczepień przeciw COVID-19 będzie już nas chronił, czeka nas wielkie zadanie odbudowy polskiej gospodarki". "Chcemy mądrze wykorzystać ten czas próby, a służyć ma temu nasz program Krajowego Planu Odbudowy" - zaznaczył szef rządu.

Wicepremier, minister rozwoju, technologii i pracy Jarosław Gowin podkreślił podczas prezentacji KPO, że jest to nie tylko plan odbudowy, ale i przebudowy, polski plan głębokiego unowocześnienia gospodarki i usprawnienia państwa. Wicepremier stwierdził, że środki z KPO to ogromy walor i zostaną przeznaczone na reformy.

Minister zdrowia Adam Niedzielski stwierdził, że KPO docenia rolę sektora medycznego i poświęca mu duży program - blisko 20 mld zł będzie przeznaczone na dofinansowanie, wsparcie i odbudowę postcovidową oraz przywracanie funkcjonalności sektora medycznego. Minister finansów, funduszy i polityki regionalnej Tadeusz Kościński podczas prezentacji KPO powiedział, że ponad 312 mld zł przeznaczonych zostało, by ratować życie, miejsca pracy, przedsiębiorstwa w Polsce. Z kolei wiceminister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak poinformowała, że KPO zakłada m.in. inwestycje w morskie farmy wiatrowe, podnoszenie efektywności energetycznej, działania antysmogowe, czy promocję nisko i zeroemisyjnych środków transportu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane