Przestępcza optymalizacja

Zapłacenie niższego podatku zamiast wyższego będzie ścigane przez skarbówkę i… prokuraturę. Pomysł fiskusa jest bardzo groźny — ostrzegają eksperci

Ministerstwu Finansów (MF) tak bardzo zależy na unicestwieniu tzw. optymalizacji podatkowej, że zamierza z niej uczynić przestępstwo skarbowe. To oznaczałoby wszczynanie przez fiskusa postępowań karnych skarbowych i kierowanie przez prokuraturę aktów oskarżenia przeciwko tym, wobec których minister finansów zastosuje tzw. klauzulę obejścia prawa. W przyjętym niedawno przez rząd projekcie założeń nowelizacji ordynacji podatkowej trafiliśmy na zagadkowe sformułowanie: „Penalizacja będzie następować na zasadach obecnie obowiązujących w przepisach Kodeksu karnego skarbowego”. Tylko to jedno zdanie i żadnego wytłumaczenia, o co chodzi. Poprosiliśmy MF o wyjaśnienia. Odpowiedź mrozi krew w żyłach. „Przepisy Kodeksu karnego skarbowego, mające aktualnie zastosowanie do podatników naruszających obowiązki podatkowe, będą mieć także zastosowanie do podatników, w odniesieniu do których zastosowano przepisy o klauzuli” — odpisał „PB” resort finansów.

METAMORFOZA:
Mateusz Szczurek,
minister finansów,
w swoim „exposé”
zapowiadał nową,
przyjazną ordynację
podatkową. Na razie
jego resort zamierza
nasłać prokuratorów
na legalne obecnie
działania podatników.
[FOT. WM]
Zobacz więcej

METAMORFOZA: Mateusz Szczurek, minister finansów, w swoim „exposé” zapowiadał nową, przyjazną ordynację podatkową. Na razie jego resort zamierza nasłać prokuratorów na legalne obecnie działania podatników. [FOT. WM]

Za podatki za kratki

Klauzula do zwalczania unikania opodatkowania jest najważniejszym i najgroźniejszym elementem nowelizacji. Procedura jej nałożenia będzie uruchamiana, gdy fiskus uzna, że firma posłużyła się konstrukcją prawną, której głównym celem było uniknięcie podatku lub zapłacenie niższego. Nałożenie klauzuli będzie oznaczać konieczność dopłacenia „zaoszczędzonego podatku”. MF dotychczas jednak nie ujawniało, że z optymalizacji zamierza także uczynić przestępstwo. Jeżeli ten plan zrealizuje, to działania optymalizacyjne będą ścigane prawem przewidującym kary grzywny, a nawet ograniczenia i pozbawienia wolności.

— Mam poważne wątpliwości, czy za zachowania mieszczące się w granicach prawa można by wymierzać sankcje karne skarbowe. Trudno sobie wyobrazić, że zgodne z prawem metody obniżania podatków mogłyby zostać uznane za przestępstwo. Trzeba poczekać na konkretny projekt przepisów — mówi prof. Piotr Kardas, znawca prawa karnego z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Podobnie uważa Andrzej Nikończyk, przewodniczący rady podatkowej Konfederacji Lewiatan.

— Zastosowanie tzw. klauzuli obejścia prawa podatkowego nie powinno automatycznie prowadzić do zastosowania Kodeksu karnego skarbowego. Przestępstwami i wykroczeniami ściganymi na jego podstawie są np. nieskładanie deklaracji podatkowych, nieujawnianie podstawy opodatkowania, niewpłacanie podatku — i to jest zrozumiałe. MF chce natomiast stworzyć nowe przestępstwo skarbowe, polegające na takim układaniu sobie biznesu, aby legalnie zaoszczędzić na podatku. To dość karkołomna konstrukcja. Trudno sobie wyobrazić, jak MF zamierza określić ją w kodeksie — mówi Andrzej Nikończyk.

Niebezpieczny paragraf

Ekspert podaje przykład.

— Prawo pozwala na przekształcenie spółki z o.o. w korzystniejszą podatkowo spółkę komandytową. Może to nastąpić niekoniecznie w celu płacenia niższych podatków, ale np. z powodu chęci pozbycia się niewygodnego wspólnika lub wielu innych przyczyn. Czy po wprowadzeniu nowelizacji ordynacji podatkowej takie przekształcenie spowoduje nałożenie klauzuli, a tym samym będzie przestępstwem skarbowym? To groźny pomysł, który budzi poważne wątpliwości — mówi Andrzej Nikończyk. Za głowę łapie się prof. Zygfryd Siwik, współtwórca Kodeksu karnego skarbowego.

— Pierwsze słyszę, że MF ma tak karkołomny pomysł. Bardzo trudnym zadaniem będzie skonkretyzowanie znamion takiego przestępstwa w sposób niebudzący zagrożeń i wątpliwości. Resort finansów musi bardzo szczegółowo je opisać, a nie tylko ogólnie stwierdzić, że przestępstwem karno-skarbowym jest czyn za który jest nakładana klauzula obejścia prawa podatkowego. Taki szczegółowy opis musiałby objąć też każdy rodzaj podatku. Ponadto kodeks może penalizować tylko czyny z winy umyślnej. A co z sytuacjami, gdy klauzula zostanie naruszona z winy nieumyślnej — z lekkomyślności czy niedbalstwa? Obawiam się, że nie obejdzie się bez interwencji Trybunału Konstytucyjnego w tej kwestii — mówi prof. Zygfryd Siwik.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Przestępcza optymalizacja