Orange pociągnęło wyniki i kurs TP

Katarzyna Latek
29-07-2010, 00:00

Zysk netto TP spadł w II kwartale o 13,2 proc. To dużo mniej, niż się spodziewano.

Telekomunikacyjny gigant zaskoczył inwestorów i analityków. Pochwalił się niezłymi wynikami finansowymi z drugiego kwartału

Zysk netto TP spadł w II kwartale o 13,2 proc. To dużo mniej, niż się spodziewano.

Największy polski telekom wciąż odczuwa słabość rynku, ale radzi sobie z nią znakomicie. Według szacunków TP, wartość rynku usług telekomunikacyjnych w Polsce zmniejszyła się o 4 proc. w drugim kwartale (rok do roku). Natomiast w pierwszym kwartale spadek rynku wyniósł 6,8 proc. To hamowanie widać w przychodach TP. W drugim kwartale skurczyły się o 4,7 proc. — do 3,98 mld zł. Dla porównania, spadek w pierwszym kwartale wyniósł ponad 10 proc.

"W drugiej połowie roku wartość rynku telekomunikacyjnego nadal będzie spadać, chociaż wolniej" — pociesza Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej.

Najważniejszym czynnikiem będzie możliwe obniżenie stawek tzw. MTR na SMS-y. Prezes TP szacuje, że wpływ takiej obniżki odbije się na przychodach największych operatorów, obniżając je od kilkunastu do 20 mln zł miesięcznie.

Lepiej niż konsensus

Zysk netto Telekomunikacji Polskiej w drugim kwartale 2010 roku wyniósł 325 mln zł, co oznacza spadek o 13,2 proc. Analitycy ankietowani przez PAP spodziewali się, że wyniesie on 287,7 mln zł. Zysk operacyjny także był znacznie lepszy od oczekiwań —spadł rok do roku o 3,8 proc., do 481 mln zł.

Skąd ta niespodzianka? Znacznie poprawiła się sytuacja w Orange. Przychody z telefonii komórkowej w drugim kwartale wyniosły 1,95 mld zł. To spadek o 0,2 proc. w stosunku do drugiego kwartału przed rokiem, ale spory — o 7,4 proc. — wzrost, licząc kwartał do kwartału. Jednak przychody z telefonii stacjonarnej spadły w drugim kwartale o 8,7 proc., do 2,28 mld zł. Mniejsze były też wpływy z szerokopasmowego internetu — spadły o 3,3 proc., do 385 mln zł.

"Stosowane przez Grupę TP ceny detaliczne na najpopularniejsze opcje (1 Mb/s i 2 Mb/s) były wciąż niewystarczająco konkurencyjne" —czytamy w komentarzu TP do wyników finansowych. Jednak telekomunikacyjny gigant szykuje odsiecz. Dzięki spodziewanym nowym regulacjom będzie mógł inaczej ustalać ceny, co pozwoli mu wreszcie skutecznie konkurować z kablówkami.

— Wprowadzenie nowej oferty cenowej na neostradę będzie możliwe we wrześniu lub w październiku — zapowiedział Maciej Witucki.

TP sprzedaje i może kupić

Prezes telekomu potwierdził informacje "Pulsu Biznesu" dotyczące planowanej sprzedaży Emitela, czyli naziemnej sieci radiowo-telewizyjnej w Polsce.

"Kończymy analizy wartości Emitela. Proces sprzedaży tej spółki chcemy rozpocząć po wakacjach" — przyznaje Maciej Witucki.

Dodał, że zakończenie transakcji planowane jest na pierwszą połowę 2011 roku. TP może pozbyć się także dwóch innych, mniejszych spółek — Paytela oraz Marketplanet. Może być za to zainteresowana przejęciem największej kablówki w Polsce — Aster.

Jeśli pojawi się taka oferta, to się nią zainteresujemy. To ciekawa alternatywa dla części naszych inwestycji — twierdzi prezes Telekomunikacji Polskiej.

Wyniki kwartalne telekomunikacyjnego giganta spo-dobały się inwestorom giełdowym. W czwartek akcje spółki podrożały o 1,9 proc., do 15,55 zł.

Skala poprawy jest imponująca

Paweł Puchalski, DM BZ WBK

Wyniki TP są zaskakująco dobre. Wprawdzie spodziewałem się poprawy, jeśli chodzi o wyniki działalności komórkowej, jednak skala faktycznej poprawy jest imponująca. TP zwiększyła bazę klientów komórkowych aż o 250 tys. To dużo w porównaniu z niespełna 100 tys. pozyskanymi od I kw. 2009. Większy ruch w sieci i niskie koszty pozyskania klientów przełożyły się na silny wzrost przychodów i marży EBITDA. Warto też zwrócić uwagę, że zysk netto i operacyjny byłyby jeszcze wyższe, gdyby nie jednorazowe powiększenie amortyzacji.

Jednak ta poprawa zdecydowanie nie oznacza jeszcze trwałej zmiany trendu. Kontynuacja wzrostu liczby klientów i przyrostów tzw. ARPU (chodzi o przychód na klienta) jest w średnim okresie niemożliwa. Kolejne kwartały będą więc walką o utrzymanie się na poziomach z drugiego kwartału.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Orange pociągnęło wyniki i kurs TP