Czytasz dzięki

Orange, SFR i Bouygues Telecom podejrzewane o zmowę cenową – prasa

(Marek Druś)
opublikowano: 24-08-2005, 18:38

Największym francuskim operatorom komórkowym grożą znaczne kary finansowe w związku z wykryciem dowodów ich zmowy w sprawie stosowanych taryf, poinformowała w środę gazeta Le Canard Enchaine powołując się na raport prowadzącego śledztwo urzędu DGCCRF.

Największym francuskim operatorom komórkowym grożą znaczne kary finansowe w związku z wykryciem dowodów ich zmowy w sprawie stosowanych taryf, poinformowała w środę gazeta Le Canard Enchaine powołując się na raport prowadzącego śledztwo urzędu DGCCRF.

Według Le Canard Enchaine, w wyniku śledztwa ustalono, że przedstawiciele należącego do France Telecom Orange, kontrolowanej przez Vivendi sieci SFR oraz Bouygues Telecom spotykali się co miesiąc aby uzgadniać politykę cenową. Trwało to od 1997 do 2003 roku, kiedy wydało się, że sprawę bada DGCCRF. Raport ujawnia także, że podczas posiedzenia rady dyrektorów France Telecom w październiku 2002 roku, w którym uczestniczył prezes Thierry Breton, obecnie minister finansów, jeden z przedstawicieli Orange mówił o „układzie jałtańskim”, dotyczącym podziału rynku, zawartym między francuskimi operatorami komórkowymi.

Le Canard Enchaine pisze, że DGCCRF przekazało raport o wynikach śledztwa do francuskiego urzędu ds. konkurencji. Ten ostatni ma podjąć decyzję do końca 2005 roku. Zgodnie z prawem, spółkom grożą kary finansowe o maksymalnej wysokości 10 proc. przychodów.

MD, AFX

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane