Orlen i Anwil spełnili obietnicę daną Nafcie

Anna Bytniewska
06-07-2005, 00:00

Zmiany kursu nie było. Anwil i Orlen złożyły Nafcie Polskiej ofertę zakupu dwóch zakładów chemicznych.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że należący do PKN Orlen Anwil złożył Nafcie Polskiej ofertę zakupu Tarnowa i Kędzierzyna. Paliwowy koncern zapisał te akwizycje w strategii, niespodzianki więc nie było. Grupa Orlenu stanie więc w szranki z niemieckim Petro Carbo Chemem, również zainteresowanym zakupem m.in. Tarnowa i Kędzierzyna.

Chcemy chemii

Przedstawiciele Anwilu, jak i Nafty Polskiej nie chcieli wypowiadać się oficjalnie w tej sprawie.

— Analizujemy oferty, które trafiły do nas. Nie mogę ujawnić, kto je złożył — twierdzi Krzysztof Mering, rzecznik prasowy Nafty Polskiej.

W płockim koncernie usłyszeliśmy natomiast zapewnienia, że jest on zainteresowany udziałem w prywatyzacji sektora chemicznego.

— To część programu budowy wartości firmy, podobnie jak nasze plany rozwoju produkcji petrochemikaliów. Pytania, czy złożyliśmy Nafcie Polskiej ofertę na zakup Tarnowa i Kędzierzyna, proszę kierować do Anwilu — dodaje Dawid Piekarz, rzecznik prasowy Orlenu.

— Nie potwierdzam, nie zaprzeczam — ucina Benedykt Michewicz, szef włocławskiej spółki.

Wątek personalny

W branży chemicznej spekulowano, że odejście z zarządu Orlenu Janusza Wiśniewskiego może oznaczać zmianę kursu wobec chemii. Z tym sektorem łączyło go doświadczenie zawodowe. Janusz Wiśniewski był prezesem i wiceprezesem zakładów w Tarnowie i Kędzierzynie. Był więc orędownikiem poszerzenia chemicznej części Orlenu.

— Dane chemicznych spółek wskazują wyraźnie, że Orlen nie będzie musiał weryfikować strategii. Tarnów i Kędzierzyn łączy wiele synergii z firmami należącymi do zakupionego niedawno przez Orlen Unipetrolu — podkreśla Ryszard Ścigała, prezes Tarnowa.

W ramach czteroletniego programu inwestycyjnego Anwilu i Orlenu dla chemii miało dojść do integracji Kędzierzyna i Tarnowa z czeskimi spółkami. Efektem miałaby być np. intensyfikacja produkcji alkoholi Oxo w Kędzierzynie, połączenie produkcji PCW Spolany i Anwilu oraz produkcji kaprolaktamu w Spolanie i Tarnowie.

Zweryfikować strategię Orlenu mogą natomiast nowi decydenci po wyborach. Może dlatego propozycje, jakie Nafcie Polskiej składają inwestorzy, to bardziej listy intencyjne niż oferty wstępne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Orlen i Anwil spełnili obietnicę daną Nafcie