Orlen i KGHM zepchnęły WIG20 poniżej 1900 pkt

Artur Szymański
07-01-2005, 00:00

Trwa zła passa inwestorów na warszawskim parkiecie. Po zgubnym dla rynku spadku KGHM w środę, pogrążyła go kolejna duża spółka. Tym razem prasowe spekulacje dotyczące wyższej ceny, jaką rzekomo musiałby zapłacić PKN Orlen za czeski Unipetrol, doprowadziły do 3,3-proc. spadku notowań płockiej rafinerii.

Inwestorzy nie doczekali się komentarza ze strony spółki, co tylko dodatkowo podgrzało atmosferę. Emocje wzięły górę nad rozumem, czego widocznym efektem są towarzyszące wyprzedaży akcji 140-mln obroty. Ostrego zjazdu kursu bynajmniej nie zakończył kombinat miedziowy. W czwartek akcje KGHM potaniały o kolejne 2,7 proc. Za sprawą tych dwóch spółek WIG20 stracił na zamknięciu 0,69 proc.

Byłoby jeszcze gorzej, gdyby nie PKO BP, które wprawdzie początek notowań miało słaby, ale w drugiej fazie sesji zaczęło odrabiać środowe straty. Ostatecznie kurs największego banku zyskał 1,5 proc. przy sporych obrotach (ponad 70 mln zł). Reszta banków też wyróżniała się na tle słabego rynku. Zdrożały walory BRE Banku i BZ WBK, bez zmiany dzień zakończył Bank BPH, natomiast w końcówce zadyszki dostał wcześniej rosnący kurs Pekao.

Mimo wsparcia banków nie udało się obronić WIG20 przed spadkiem poniżej psychologicznej bariery 1900 pkt. Finisz notowań zastał indeks 2,7 pkt pod nią. To potwierdza sygnał sprzedaży wysłany poprzedniego dnia. Należy się liczyć z pogłębieniem korekty co najmniej do 1860 pkt. To by oznaczało prawie 6,5-proc. spadek od szczytu 1988,66 pkt ustanowionego na noworocznej sesji.

Prawie 1 proc. stracił też węgierski BUX, co pokazuje, że inwestorzy zagraniczni pokazali plecy rynkom naszego regionu. W czwartek zajęci byli wydarzeniami na własnym podwórku. Zachowanie indeksów giełd zachodnioeuropejskich wyraźnie kontrastowało z rozwojem wydarzeń na parkietach Warszawy i Budapesztu. W Eurolandzie doszło bowiem do około 0,8-proc. odbicia w górę w ramach odrabiania strat ze środy.

Wprawdzie dekoniunktura na GPW nabiera rumieńców, ale to nie znaczy, że brakuje okazji do zarobku. Spekulacyjny wzrost zaliczyła Bauma, której akcje podskoczyły o 18,8 proc. Niewiele mniej zyskali posiadacze akcji Kruka, który znacząco podniósł prognozy wyników za 2004 r., zwłaszcza zysku skonsolidowanego. O 7 proc. poszedł w górę kurs Poligrafii po informacji, że fundusz z grupy kapitałowej ING prowadzi rozmowy z potencjalnymi inwestorami w sprawie sprzedaży posiadanego pakietu 56 proc. drukarni. Wzrost kontynuowały także papiery Simple, w której zmieni się prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Orlen i KGHM zepchnęły WIG20 poniżej 1900 pkt