Orlen ma wstępne oferty na Możejki

Paweł Janas
opublikowano: 20-10-2010, 06:50

Co najmniej siedem firm wyraziło zainteresowanie litewską rafinerią. Teraz pora na konkrety: co i za ile?

Rafineria w Możejkach, zarządzana przez spółkę Orlen Lietuva, nie jest rentowna i nie wiadomo, kiedy będzie. Jej właściciel PKN Orlen, zastanawia się więc, co z nią zrobić. Pozostać akcjonariuszem i dalej inwestować w rozwój zakładu? A może pozbyć się problemu i odzyskać większość z włożonych w rafinerię 3,7 mld USD?

Ten drugi scenariusz uzyskał ostatnio silne wsparcie. Bank inwestycyjny Nomura, który od sierpnia pomaga Orlenowi rozwikłać ten dylemat, wysłał do kilkudziesięciu potencjalnych inwestorów pytania o ich zainteresowanie Możejkami. Jest już odzew. Według naszych informacji, odpowiedzi dotyczące zaangażowania się w litewską rafinerię nadesłało 7-8 koncernów naftowych.

— Są wśród nich firmy z Rosji, ale także z innych krajów — mówi "PB" osoba znająca sprawę.

Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Orlen ma wstępne oferty na Możejki