Orlen: nie było źle, a będzie lepiej

Kamil Zatoński
opublikowano: 22-04-2008, 00:00

PKN Orlen poprawił wynik operacyjny. Wyraźnie spadły jednak marże rafineryjne. Firmie przeszkadza też mocny złoty.

Analitycy wieszczą poprawę wyników płockiego koncernu w II kwartale

PKN Orlen poprawił wynik operacyjny. Wyraźnie spadły jednak marże rafineryjne. Firmie przeszkadza też mocny złoty.

Inwestorzy nie najlepiej przyjęli wstępne dane operacyjne płockiego koncernu z pierwszego kwartału. Przez większość wczorajszej sesji kurs akcji Orlenu spadał o blisko 1,5 proc., a więc w nieco szybszym tempie niż WIG20. Dopiero na finiszu proporcje się odwróciły. Tymczasem, analitycy oceniają osiągnięcia spółki jako neutralne lub wręcz pozytywne. Prognozują, że drugi kwartał będzie dla spółki zdecydowanie lepszy.

Neutralność analityków

W opublikowanym jeszcze w piątek po sesji komunikacie zarząd PKN spodziewa się, że wynik operacyjny pierwszego kwartału będzie o kilkadziesiąt procent wyższy niż przed rokiem. Trzeba jednak pamiętać, że początek ubiegłego roku był bardzo słaby, więc baza do porównań nie jest specjalnie wymagająca. W I kw. 2007 r. Orlen miał 13,4 mld zł przychodów, 375 mln zł zysku operacyjnego i 49 mln zł zysku netto, przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej. Płocka spółka poinformowała też w piątek o spadku marż rafineryjnych o 65 proc. r/r i o dużym negatywnym wpływie 20-procentowego umocnienia złotego do dolara. Splot tych czynników obniży łącznie wynik operacyjny o 500 mln zł.

— Rynek był świadomy niekorzystnego dla spółki otoczenia makroekonomicznego w pierwszym kwartale. Z tego punktu widzenia informacje mają wydźwięk neutralny — komentuje Paweł Burzyński, analityk DM BZ WBK.

Trzeba zauważyć, że wymienione negatywne czynniki zneutralizują Orlenowi zyski z wyceny zapasów. Dokładne wyniki PKN inwestorzy poznają 15 maja. Wtedy firma przedstawi raport kwartalny. Według prognoz analityków trzech biur maklerskich (DM BZ WBK, DI BRE, ING Securities), spółka wypracowała w pierwszym kwartale 18,1-19,5 mld zł przychodów, 492-598 mln zł zysku operacyjnego i 531-763 mln zł zysku netto.

Analitycy: będzie lepiej

Analitycy są jednak przekonani, że rezultaty spółki w trwającym, drugim kwartale będą dużo lepsze niż na początku roku.

— Ceny produktów ropopochodnych z opóźnieniem reagują na wzrost cen ropy. Mając na uwadze ten proces oraz sezonowe odbicie marż rafineryjnych, spodziewamy się znacznej poprawy marż przerobowych. Przy zakładanej przez nas stabilizacji notowań dolara powinno to pozytywnie wpłynąć na wyniki Orlenu. Zwłaszcza że wolumeny sprzedaży powinny być wyższe, m.in. dzięki istotnemu ich zwiększeniu w Rafinerii Możejki — uważa Paweł Burzyński.

Według analityka, jeśli ceny ropy utrzymają się na obecnym poziomie (około 110 USD za baryłkę), można oczekiwać jeszcze większego wpływu wyceny zapasów na zyski niż w pierwszym kwartale.

— Wyniki drugiego kwartału, ze względu na znaczący wzrost marż, powinny prezentować się pod względem jakości znacznie lepiej. Trzeba pamiętać, że bardzo trudno będzie pokazać spółce dodatnią dynamikę r/r, nie tylko ze względu na wysoką bazę na poziomie marż rafineryjnych i kursu USD/PLN — napisał wczoraj w poran nym komentarzu Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy