Orlen tnie wydatki w Niemczech

Paweł Janas
22-06-2009, 00:00

Rentowność jest lepsza, więc niemieckie stacje nie są na sprzedaż. Ale ekspansja stanęła.

Rentowność jest lepsza, więc niemieckie stacje nie są na sprzedaż. Ale ekspansja stanęła.

Kryzys zmusił PKN Orlen do cięcia kosztów i wstrzymania wielu inwestycji. Także w sieć paliw w Niemczech.

— Orlen Deutschland zweryfikował średnioterminową strategię. Wdrożyła program optymalizacji kosztów i mocno zredukował wydatki inwestycyjne na lata 2009-10 — informuje Wiesław Milkiewicz, menedżer ds. marketingu i PR Orlen Deutschland.

Wojciech Kotlarek, odpowiedzialny w zarządzie Orlenu za sprzedaż, dodaje, że tegoroczne wydatki inwestycyjne zostały ścięte o 20 proc. Szczegółów nie ujawnia. Wiadomo jednak, że spółka dysponująca za Odrą 520 stacjami planowała spore zakupy, by osiągnąć efekt skali. W marcu 2008 r. "The Wall Street Journal" informował, że Orlen Deutschland chce w trzy lata powiększyć sieć o ponad 200 stacji i osiągnąć 10-procentowy udział w rynku. Spółka jednak nacisnęła hamulec.

— Rozmowy o zakupach stacji częściowo zostały zawieszone. Sieć zwiększy się jednak w tym roku o 15-20 stacji — mówi Wiesław Milkiewicz.

Wojciech Kotlarek uzupełnia, że Orlen nie dostał w tym roku żadnych nowych atrakcyjnych ofert.

PKN podtrzymuje deklaracje, że nie planuje sprzedaży niemieckich aktywów. Powód: wzrost rentowności. Koncern przekonuje, że jego niemiecka spółka w 2008 r. podwoiła wynik finansowy.

— Nasza sprzedaż rośnie. Porównując kwiecień do kwietnia ubiegłego roku zakupy diesla na całym rynku niemieckim spadły o 5 proc. W tym samym czasie nasze stacje sprzedały go kilka procent więcej — twierdzi Wojciech Kotlarek.

To rezultat rebrandingu. Firma niemal całkowicie wycofała z Niemiec markę Orlen, zamieniając ją na ekonomiczny brand Star.

— Dzięki temu od ostatnich 12 miesięcy rośnie sprzedaż i marże — przekonuje Wojciech Kotlarek.

Rebranding jest już na ukończeniu. Za Odrą już tylko pięć stacji działa w barwach Orlenu. Na koniec 2009 r. mają zostać trzy, głównie w celu ochrony tej marki na rynku niemieckim.

Rafał Salwa, niezależny analityk giełdowy

Sieć Orlen Deutschland powinna być dalej rozwijana. Początkowo inwestycja w Niemczech nie rokowała dobrze, teraz jednak polski koncern powinien utrzymać swoją pozycję na tamtym rynku. Najbardziej racjonalny byłby organiczny wzrost i budowa siły marki. Populacja naszego sąsiada zza Odry jest porównywalna z liczbą mieszkańców Grupy Wyszehradzkiej. Dlatego Orlen, a także inne polskie firmy, powinien być aktywny na tamtejszym rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Orlen tnie wydatki w Niemczech