Orłowski: Minister finansów powinna być ostrożniejsza w wypowiedziach

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-11-2005, 17:55

Ekspert Niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych (NOBE) prof. Witold Orłowski uważa, że minister finansów Teresa Lubińska powinna być ostrożniejsza w swoich wypowiedziach, a jej wywiad dla "Financial Times", iż hipermarkety nie są najlepiej widzianą w Polsce formą inwestycji zagranicznych, może zniechęcić do naszego kraju firmy zagraniczne.

Ekspert Niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych (NOBE) prof. Witold Orłowski uważa, że minister finansów Teresa Lubińska powinna być ostrożniejsza w swoich wypowiedziach, a jej wywiad dla "Financial Times", iż hipermarkety nie są najlepiej widzianą w Polsce formą inwestycji zagranicznych, może zniechęcić do naszego kraju firmy zagraniczne.

"Traktuję to jako pewne nieporozumienie, wypadek przy pracy. Rozumiem, że pani minister będzie od tej pory znacznie ostrożniejsza" - powiedział w poniedziałek PAP prof. Orłowski, odnosząc się do wypowiedzi Lubińskiej.

Minister oceniła w wywiadzie dla sobotniego "Financial Timesa", że Polska musi chronić wydatki na pomoc socjalną, inwestować więcej pieniędzy w projekty technologiczne i strzec się przed gwałtowną ekspansją sieci hipermarketów. Oceniła przy tym, że sieci supermarketów, takie jak Tesco, "są przykładem swego rodzaju nieproduktywnej inwestycji, która nie jest potrzebna Polsce".

"Trzeba pamiętać o tym, że wywiady minister finansów są czytane szczególnie uważnie i pewne wypowiedzi nie powinny w nich padać. Niezależnie od tego, czy hipermarkety są inwestycjami, na których nam szczególnie zależy, czy nie, to z tego typu wypowiedziami trzeba być szczególnie ostrożnym, bo one mogą zrazić do Polski wiele firm, nie tylko hipermarketów" - powiedział Orłowski.

Minister powiedziała też brytyjskiemu dziennikowi, że będzie walczyć o nieco wyższy deficyt budżetowy w 2006 r., niż to zaproponował poprzedni rząd. "W mojej opinii jeden miliard złotych nie zrobi różnicy" - dodała.

Tymczasem premier już kilka tygodni wcześniej zapowiadał, że opiera swój program gospodarczy na tzw. kotwicy budżetowej, czyli stałym deficycie wysokości 30 mld zł przez 4 lata.

"Dotycząca deficytu dyskusja między ministrem finansów a premierem nie powinna być toczona publicznie. To powinno być sprawą wewnętrzną, tym bardziej jeśli 30 mld zł ma być kotwicą. W tym momencie nie ma miejsca na dyskusje, nie jest to problem kwoty, ale dotrzymania deklaracji" - uważa Orłowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane